Super Sub umożliwia podbijanie morskich głębin z małą dawką adrenaliny

Super Sub, łóź podwodna

Holenderska firma U-Boat Worx ujawniła właśnie swoje najnowsze dzieło w postaci Super Sub, którego ceny nie znamy, ale który z pewnością będzie tak drogi, jak niejeden superjacht. Na rynek trafi z kolei w 2023 roku, jako wyjątkowa konsumencka łódź podwodna, choć pierwotnie powstała, jako cacko na zamówienie.

Na Super Sub rynek trochę poczeka, ale jeśli idzie o maksymalne prędkości, będzie zdecydowanie warto

Podbijanie morskich głębin przez „zwyczajnych ludzi” w przyjemnej, ciepłej kabinie, wymaga solidnego sprzętu. Nawet wydajne napędy elektryczne nie są w stanie zapewnić specjalnie wysokich prędkości, dlatego ten rynek przyzwyczaił wszystkich do maksymalnej prędkości na poziomie kilku kilometrów na godzinę. Dlatego U-Boat Worx postanowił pójść o krok dalej i zapewnił Super Sub możliwość płynięcia z prędkością aż 14,8 km/h. To ponoć wystarczy, aby dotrzymać kroku płetw delfinom.

Czytaj też: Doszło do erupcji podwodnego wulkanu Fukutoku-Okanoba. Rzućcie okiem na zdjęcia satelitarne

Reklama

Super Sub zawdzięcza to układowi napędowemu o mocy 60 kW, czyli 80 koni mechanicznych oraz konstrukcji hydrodynamicznej z trzymiejscową kabiną, której centrum sprowadza się do kabiny w formie akrylowej bańki dla dwóch osób. Po stronie systemów pokładowych nie zabrakło automatycznego utrzymywania kursu i głębokości, czy kontrolera, umożliwiającego manipulację obciążeniem pokładowym tak, aby wynurzyć lub zanurzyć się całkowicie w pozycji wertykalnej.

Czytaj też: Trzy napędzane potęgą atomu okręty podwodne Rosji wkrótce trafią na służbę

Zasileniem tego zajmuje się 62-kWh zestaw akumulatorów, który zapewnia ponoć wytrzymałość do 8 godzin po naładowaniu do 100%. Jeśli coś pójdzie nie tak, system podtrzymywania życia w kabinie wytrzyma na co najmniej 96 godzin, które nieszczęśnikom przyjdzie spędzić na głębokości nie okazalszej, niż 300 metrów.