Jeśli boicie się igieł, to ten robot z pewnością Was zainteresuje

Zaskakująco dużo ludzi paraliżuje strach przed igłami. Mając to na uwadze, naukowcy z Uniwersytetu w Waterloo postanowili stworzyć robota, który będzie wykonywał zastrzyki bez użycia igieł.

Urządzenie zwane Cobionix (choć twórcy pieszczotliwie nazywają go Cobi) zamiast igieł wykorzystuje strumień płynu pod wysokim ciśnieniem. Jego średnica jest nie większa niż w przypadku ludzkiego włosa, a takie rozwiązanie umożliwia domięśniowe podanie szczepionki.

Czytaj też: Kroczy po dnie i zbiera ważne dane w całkowitej izolacji. Robot Benthic Rover II dokonał już wiele

Reklama

Wśród zalet Cobiego wymienia się przede wszystkim jego wysoką skuteczność oraz pełną (100-procentową, jeśli wierzyć naukowcom) autonomię. Zaangażowanie robota do podawania szczepionek i wykonywania innych zastrzyków mogłoby stanowić odpowiedź na niedobory pracowników w służbie zdrowia. Minimalizuje też ryzyko błędu ludzkiego.

Robot Cobi jest w stanie w pełni samodzielnie rozpoznać pacjenta i wykonać mu zastrzyk

Maszyna jest w stanie zeskanować dokumenty potwierdzające tożsamość danej osoby i zweryfikować ich poprawność. Kiedy identyfikacja przebiegnie pomyślnie, robot zajmie się szukaniem najdogodniejszego miejsca do podania wybranej substancji.

Czytaj też: Roboty mają problem z rozumieniem interakcji międzyludzkich? Dzięki nowej metodzie to już przeszłość

Warto podkreślić, że Cobi mógłby być wykorzystany w wielu różnych miejscach, nie tylko w placówkach związanych ze służbą zdrowia. Twórcy robota mówią na przykład o przystosowaniu go do pracy w hotelarstwie. Wprowadzenie pewnych modyfikacji oraz poprawek spowoduje, że urządzenie używane wcześniej do wykonywania zastrzyków mogłoby teraz sprawdzić się w zupełnie innej roli. Niestety, Cobi nie jest jeszcze gotowy do wprowadzenia na rynek. Do uzyskania przez niego pełnej autonomii potrzeba jeszcze dodatkowego wysiłku ze strony twórców, jednak w ciągu dwóch lat powinien on trafić do sprzedaży.