Proteza oka z drukarki 3D trafiła do pierwszego pacjenta

proteza-oka-druk-3d

Pierwszym w historii pacjentem, który otrzymał protezę wydrukowaną na drukarce 3D jest Steve Verze. Zabieg przeprowadzono w Moorfields Eye Hospital w Wielkiej Brytanii. Cała procedura przebiegła szybko i, co najważniejsze, bezproblemowo.

Od wielu lat mówi się, że druk 3D zrewolucjonizuje protetykę, przyspieszając proces tworzenia samych protez. Weźmy na przykład takie sztuczne oko. Tradycyjna metoda produkcji takiej protezy zaczyna się od pomiaru oczodołu za pomocą odlewów z alginianu. Jest to dość czasochłonny i niezbyt przyjemny proces (młodsi pacjenci wymagają np. znieczulenia).

protezą jest lewe oko pacjenta

Po stworzeniu odlewu, tworzenie protezy odbywa się ręcznie – od oszlifowania jej do odpowiedniego kształtu, przez ręczne malowanie, aż po idealne dopasowanie jej do oczodołu pacjenta. Taki proces produkcji jest drogi i dość czasochłonny – średnio całość trwa ok. 6 tygodni, a gotowa proteza nie jest idealnie realistyczna.

Reklama

Czytaj również: Naukowiec opracował bioniczne oczy

Druk 3D znacznie przyspiesza całą procedurę. Po pierwsze, nie trzeba wykonywać odlewu oczodołu pacjenta – wystarczy wykonać jego skan, na podstawie którego można stworzyć model gałki ocznej gotowej do wydrukowania w technologii 3D. Tak też stało się w przypadku Steve’a Very. Po wydrukowaniu protezy na drukarce, zajął się nią okularysta, który musiał ją wykończyć i wypolerować. Efekt końcowy jest jednak bardzo satysfakcjonujący – bez przyglądania się, nie sposób powiedzieć które oko Very jest tym sztucznym.

Swojego entuzjazmu nie kryją również medycy z Moorfields Eye Hospital, którzy twierdzą, że kolejne testy druku 3D przeprowadzone na większej liczbie pacjentów pozwolą na kolejne usprawnienia całego procesu.