Reklama

Pierwsza dobra mapa w Battlefield 2042 oraz tryb 64 graczy

battlefield 2042

Battlefield 2042 stracił swoich designerów i zupełnie nowe osoby przejęły projekt. Jakie są plany na najbliższe miesiące gry? Czy DICE uda się powoli odzyskać graczy?

Battlefield 2042 przeszedł przez piekło

Piekłem deweloperskim określa się sytuację, w której gra co chwilę zalicza ogromne zmiany w designie. Battlefield 2042 zaliczył tego typu sytuację tylko na początku tworzenia, gdzie z battle royale nagle miała powstać pełnoprawna odsłona serii, ale problemy produkcji się nigdy nie skończyły. One dopiero miały się zacząć.

Studio DICE opuszczali kolejni doświadczeni pracownicy, a na ich miejsce przychodziły osoby, które nie potrafiły tak dobrze tworzyć elementów stanowiących o sukcesie serii. Główni twórcy mieli przepychali swoją wizję gry, a wiele z osób projektujących produkcję wiedziało, że to się nie uda. W DICE jeszcze przed premierą pracownicy poszukiwali nowych studiów, aby móc w razie czego uciec z tonącego okrętu.

Czytaj też: Drobne zmiany w kształcie Steam Deck oraz finalne opakowania

Dziś wiemy, że Ci, którzy szukali innej pracy mieli rację, co do stanu gry. Battlefield 2042 na Steam dalej jest oceniany „w większości negatywnie”, a sytuacja tylko się pogarsza, ponieważ w ostatnim czasie dalej przybywa więcej ocen negatywnych, niż pozytywnych. Czy zmiany na najwyższych stanowiskach przy tym projekcie naprawią to, co nie wyszło?

Powrót do sprawdzonej rozgrywki?

Battlefield 2042 nie wypalił tam, gdzie miał błyszczeć. Gracze byli zachęcani do zabawy tym, że w serii miały pojawić się największe w jej historii mapy, a do tego na serwerach mogło grać jednocześnie 128 osób. Przed premierą zwracano jednak uwagę na dawne wypowiedzi weteranów studia, którzy dawno temu już mówili o tego typu formie zabawy w wielu graczy na ogromnych mapach i wyszło im z testów, że nie ma to sensu, bo zabije to frajdę z rozgrywki.

Dawne testy okazały się sprawdzać nawet dziś. W Battlefield 2042 dochodzi do absurdalnych sytuacji, w których gracze biegną przez mapę jeszcze dłużej niż zwykle, a tych 128 graczy po prostu nie widać! Mniejsze mapy z limitem 64 graczy na PS4 i Xbox One sprawdzają się lepiej, niż to, co oferuje PC i aktualna generacja konsol.

Czytaj też: Sony szykuje nowe poziomy PlayStation Plus. Gry z poprzednich generacji mogą wrócić!

Zdaje się, że do tego właśnie będziemy wracać. Electronic Arts zdradziło wstępne plany na Battlefield 2042 i do produkcji ma trafić pierwsza, porządna mapa. „Exposure”, bo tak się będzie ona zwała, ma wynieść level design gry na nowy poziom. Oby tak się stało, bo gracze po prostu nie lubią nowych map oferowanych przez tę odsłonę.

Dowiedzieliśmy się również, iż pojawi się ograniczony czasowo tryb zabawy, pozwalający nam na zabawę na aktualnych mapach i trybach, ale w 64 osoby. Limit zostanie odgórnie narzucony i wygląda to tak, jakby DICE chciało zebrać opinie na temat tego, jak gracze bawią się w mniej osób.