Matrix Awakens dostępne na PS5 i XSX! Czym jest ta niespodzianka?

matrix awakens

Na serwery Sony i Microsoftu trafiło Matrix Awakens. Czym jest ta zaskakująca pozycja w bibliotece gier PlayStation 5 i Xbox Series S oraz Xbox Series X? Unreal Engine szykuje coś specjalnego.

Matrix Awakens na konsole

Od kilku dni krążyły informacje o tym, iż na serwerach PlayStation Store oraz Microsoft Store załadowano pozycję odnoszącą się do Matrixa. Nikt nie mógł odgadnąć, czym będzie ta pozycja, ale Unreal zdradziło dzisiaj, czego mniej więcej się spodziewać.

Jak dowiadujemy się z krótkiego nagrania – Matrix Awakens to konkretnie The Matrix Awakens: An Unreal Engine 5 Experience. Wygląda więc na to, że Unreal postanowiło za pomocą świata Matrixa, przedstawić nową wersję swojego silnika graficznego Unreal Engine 5.

Kiedy dowiemy się więcej o Matrix Awakens?

Już teraz każdy posiadacz PlayStation 5, Xbox Series S oraz Xbox Series X może pobrać aplikację The Matrix Awakens: An Unreal Engine 5 Experience. To jednak wszystko co na razie możemy zrobić, ponieważ więcej zobaczymy dopiero 10 grudnia o 2 w nocy, kiedy rozpocznie się The Game Awards 2021.

Czytaj też: Pierwsza dobra mapa w Battlefield 2042 oraz tryb 64 graczy

Na tej właśnie imprezie, nazywanej growymi Oscarami na pewno pojawią się aktorzy z filmowej sagi Matrix i to zapewne oni powiedzą nam więcej o The Matrix Awakens: An Unreal Engine 5 Experience. Wszystko wskazuje jednak na to, że mała produkcja pozwoli nam zobaczyć możliwości nowej technologii, a wszystko to zostanie zaprezentowane za pomocą scen nawiązujących do nowego filmu.

Keanu Reeves stworzony w Unreal Engine 5

Opublikowane przez Unreal nagranie wideo prezentuje cyfrowego Keanu Reevesa, który powstał dzięki możliwości nowego silnika graficznego. Jeśli wideo nie wczytuje Wam się w dobrej jakości, to rzućcie okiem na poniższe zrzuty ekranu!

Czytaj też: Gameplay Gran Turismo 7 zestawiony z grą na PS3 uwypukla skalę zmian

Keanu Reeves nie raz występował w grach wideo, a jego ostatni występ to rola w Cyberpunk 2077. To dopiero Unreal Engine 5 sprawia, że można się pomylić w kwestii tego, czy patrzymy na prawdziwe nagranie czy efekt pracy komputera.