PlayStation Plus na ten miesiąc to nieśmieszny żart

playstation plus

Grudniowy PlayStation Plus zapowiadał się naprawdę dobrze. Okazało się jednak, że dostajemy półprodukty i całość wygląda po prostu fatalnie. Dwie z gier nawet nie opłaca się ogrywać.

PlayStation Plus Grudzień 2021

Przypomnijmy, w zestawie PlayStation Plus na ten miesiąc, znaleźć się miały:

  • Godfall: Challenger Edition
  • Mortal Shell
  • Lego DC Super-Villains

Czytaj też: Gameplay Gran Turismo 7 zestawiony z grą na PS3 uwypukla skalę zmian

Jeśli myśleliście, że gra z LEGO Was najmniej interesuje, to już wiedźcie, że to tylko tę grę warto pobrać. Dwie pozostały produkcje to naprawdę nieładne zachowanie ze strony wydawców.

Co jest nie tak z PlayStation Plus?

Już podczas ogłaszania składu PlayStation Plus Grudzień 2021 zwracałem uwagę, iż przy Mortal Shell nie ma oznaczenia wskazującego na to, że gra dostępna będzie w wersji PlayStation 5. Moje obawy się potwierdziły, ale o tym zaraz…

Najpierw bowiem przyjrzymy się, czym jest Godfall: Challenger Edition. Jak się okazuje, nie jest to zwykła edycja gry. Godfall w wydaniu PlayStation Plus to tytuł, z którego wycięto całą linię fabularną, więc jedyne co zostało graczom to tzw. end-game. Walka multiplayerowa przeciwko wrogom, których kompletnie nie znamy i nie wiemy, jak z nimi walczyć? To jest właśnie to, co przygotowano dla tego tytułu.

Czytaj też: Matrix Awakens dostępne na PS5 i XSX! Czym jest ta niespodzianka?

Kiedy wydawało się, że większej wtopy nie da się zrobić, to Mortal Shell pokazał, że można zaskoczyć, czymś równie dziwnym. Gra, którą otrzymamy w ramach PlayStation Plus to edycja PS4. Nic złego się nie stało, bo przecież jest darmowa aktualizacja do PS5? Cóż, rzeczywiście istnieje takowa opcja, ale będzie ona zablokowana dla wydania z PlayStation Plus. Mamy zatem tą samą sytuację, jak w przypadku Final Fantasy VII Remake czy Greedfall, których to nie dało się ulepszyć do wersji PS5, jeśli gra pochodziła z wydania PS+.

Deweloper gry przypomina, iż wersja PS4 również działa na PS5 w ramach kompatybilności wstecznej. Marne to jednak pocieszenie, jeśli tracimy przy tym lepsze tekstury, rozdzielczość 4K, 60 klatek na sekundę oraz specjalne funkcje kontrolera DualSense.