AV-Comparatives wydało właśnie raport, w którym przetestowanych zostało 250 aplikacji antywirusowych na smartfony z Androidem. Okazało się, że 68% z nich było praktycznie bezużytecznych. 80 aplikacji wykrywało przynajmniej 30% złośliwego oprogramowania. Testy jasno wykazały, że większość aplikacji, które cokolwiek robią, pochodzi od znanych producentów takich jak AVG, Kaspersky, MCAfee czy Symantec.

32 aplikacje od czasu publikacji raportu zostały już usunięte z Google Play. Większość z nich była opracowana tylko po to, żeby twórcy mieli w swoim portfolio tego typu aplikację – w rzeczywistości przed niczym one nie chroniły. Raport sugeruje, że należy więc unikać aplikacji, które mają podanego tylko maila bez strony internetowej. To właśnie one zazwyczaj są tworzone przez amatorów i praktycznie nie działają.

Czytaj też: Aplikacja Lookout pomoże ludziom z problemami ze wzrokiem

Testy zostały przeprowadzone na Samsungu Galaxy X9 z Androidem 8.0 oreo. Ich celem były wykrycie 2000 złośliwych APK oraz testowane one były także na 100 normalnych APK. Według wyników, legalne, oryginalne i skuteczne aplikacje powinny wykrywać od 90% do 100% tych zagrożeń. Tak też się dzieje w przypadku znanych producentów.

Jeśli wiec wybieracie antywirusa na Androida to zwróćcie uwagę aby pochodził on od kojarzonej przez Was firmy. Jest to najprostszy sposób na rozróżnienie dobrych od złych antywirusów.

Czytaj też: Valve cenzuruje konta Steam oddające hołd zamachowcowi z Nowej Zelandii

Źródło: Phonearena

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!