Zakaz nałożony na Huawei przez Stany Zjednoczone ma bardzo ciekawy skutek. IEEE, jeden z największych wydawców naukowych, zakazał naukowcom pracującym dla Huawei recenzowania ukazujących się artykułów.
Istnieją bowiem poważne implikacje prawne, które uniemożliwiają pracownikom chińskiej firmy na wczesny wgląd w publikacje i badanie techniczne. IEEE przekazało już tę wiadomość redaktorom około 200 czasopism.
Czytaj też: Ktoś chętny na oryginalny grafitowy blok do reaktora jądrowego z Czarnobyla?
Zakaz utrudni naukowcom odkrycia w obszarach, w których Huawei było jedną z najlepszych firm. Dotyczy to między innymi sztucznej inteligencji. Firma może zareagować na zakaz poprzez zaprzestanie wysyłania swoich artykułów do IEEE i znalezienie innego wydawcy. Możliwe też, że artykuły będą publikowane tylko po chińsku i amerykanie także na tym stracą.
Huawei mierzy się więc z coraz większymi konsekwencjami wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Do łask IEEE firma prędko nie wróci – jedyną opcją jest zniesienia bana przez USA. Nowa informacja pokazuje, że tego typu działania odcinają firmy także od wiedzy, która jest niezbędna do rozwijania pewnych produktów.
Czytaj też: Dzięki tej rękawicy roboty mogą identyfikować obiekty za pomocą dotyku
Źródło: Engadget