Coś wreszcie ruszyło się po stronie AMD w kwestii wyprowadzenia kart graficznych Navi z laboratoriów testowych i wprowadzania ich na rynek konsumencki. Widać to po stronie przygotowania narzędzi typowo-testujących, jak np. HWiNFO, które otrzymało właśnie aktualizację ze wstępnym wsparciem dla GPU Navi. 

To wspomina o unikalnych indykatorach, które jednoznacznie identyfikują dany układ graficzny, co oznacza, że AMD jest już o krok bliżej od wprowadzenia kart Navi na rynek. Te będą tak naprawdę czymś wyjątkowym na rynku, ponieważ dla Czerwonych będzie to pierwsza karta niebazująca na makro-architekturze GCN. To oznacza koniec limitu 4096 procesorów strumieniowych na GPU, ale (jeśli uwierzymy w informacje serwisu Wccftech) na jego przełamanie trochę poczekamy.

Pierwsze karty Navi będą bowiem przeznaczone na rynek mainstreamowy, a nie HEDT, aby zarobić na przyszłe konstrukcje, jak najwięcej. Możemy liczyć na 40 bloków CU, które przełożą się na 2560 PS w ramach GPU Navi 12… o ile AMD nie poczyniło postępów w kwestii budowy swoich rdzeni graficznych. Możemy spodziewać się tutaj niskiej ceny i rękawicy rzuconej w stronę GTX 1660 Ti, choć nieco później ma do nas zawitać Navi 10 z wydajnością w okolicach modelu Vega 56, ale przy znacznie niższej cenie.

Więcej o planach AMD z kartami Navi przeczytacie tutaj: AMD Navi 20 ze wsparciem dla Ray Tracingu i ulepszoną architekturą GCN

Źródło: Wccftech

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej