Biorąc pod uwagę PKB państw z całego świata, firma związana z nadgryzionym jabłkiem wyprzedziłaby większość krajów, zajmując 42. pozycję.

Sam rynek związany ze sprzedażą iPhone’ów przyniósł w 2014 roku 154 miliardy dolarów zysku, co przełożyłoby się na 56. lokatę wśród najbogatszych krajów. Łącznie Apple zarobiło 231 miliardów, dlatego przesunęło się na 42. miejsce, tuż obok Finlandii, a przed Katarem czy Irlandią.

Powyższe dane pokazują, jak wielki jest wpływ największych firm na funkcjonowanie całej ludzkości. Ogromne rezerwy finansowe dają możliwość lobbowania przez korporacje nawet całych rządów. Oczywiście przytoczony ranking nie jest w pełni miarodajny, bowiem nie bierze pod uwagę istotnych czynników związanych z rzeczywistym bogactwem. Z drugiej strony, nie dałoby się ustalić PKB per capita podanego w dolarach w przypadku Apple.

Co ciekawe, inni giganci, m.in. Amazon i Microsoft przyniosły po 93 miliardy dolarów zysku, a Google oraz Facebook odpowiednio 66 i 12,5 miliardów. Apple jest więc zdecydowanie na czele wśród światowych korporacji, dlatego jeśli usłyszycie ewentualne pogłoski o upadku tej firmy, podchodźcie do nich z dystansem.

[Źródło i grafika: digitaltrends.com]