Badacze prowadzący wykopaliska na Górze Syjon w Jerozolimie ogłosili dokonanie kolejnego istotnego odkrycia.  Jest to znaczący dowód na podbój miasta przez Babilon w latach 587-586 p.n.e. Odkrycie dotyczy warstw popiołu, grotów strzał z tego okresu, a także garnków, lamp i biżuterii z epoki żelaza. Istnieją również oznaki istnienia dawnego budynku z tej epoki, jednak nie został on jeszcze odkopany. 

Naukowcy twierdzą, że ze względu na lokalizację wykopalisk można wyeliminować alternatywne wyjaśnienia obecności znalezionych przedmiotów. W VIII wieku p.n.e. obszar miejski Jerozolimy rozciągał się od obszaru „Miasta Dawida” na południowym wschodzie aż do miejsca, w którym trwają wykopaliska. Znalezienie popiołu w kontekście odkrytych grotów oraz garnków może świadczyć o dewastacji miasta na skutek inwazji babilońskiej. Sposób wytworzenia lamp również sugeruje, iż pochodzą one z okresu, w którym miałoby dojść do podboju.

Czytaj też: Oto najstarszy zapis zawierający pełną nazwę Jerozolimy

Znaleziona na miejscu biżuteria to mi.n. klejnot  z górną częścią w kształcie dzwonu. Pod spodem znajduje się srebrny element przypominający kiść winogron. Bogaty sposób zdobienia wskazuje na bogactwo ówczesnych mieszkańców. Dziwi jednak fakt, że kosztowności przetrwały najazd Babilonu. Według źródeł historycznych podbój miasta przez króla Nabuchodonozora był niezwykle krwawy i spowodował zrównanie miasta z ziemią, spalenie domów oraz rozbiórkę świątyni króla Salomona. Miejscowy władca, król Sedekiasz, próbował uciekać z miasta wraz ze swą świtą, ale ostatecznie został schwytany i wzięty do niewoli.

Babilońskie oblężenie Jerozolimy trwało dość długo, chociaż wielu mieszkańców chciało się poddać. Król Sedekiasz nie chciał jednak oddać hołdu Nabuchodonozorowi, a bezpośrednim skutkiem tego było zniszczenie miasta i świątyni.

[Źródło: phys.org; grafika: Virginia Withers]

Czytaj też: Wielka synagoga w Wilnie zawiera dziesiątki bezcennych skarbów

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej