Assassins Creed Jade wyciekło i wszyscy w szoku, jak wyglądają teraz gry mobilne

assassins creed jade

Gdy ogłaszano Assassins Creed Jade, oczekiwania graczy zostały odpowiednio ograniczone. Tytuł będzie produkcją mobilną, więc czego się tutaj spodziewać? Jak się okazuje – wiele.

Ubisoft tworzy mobilny hit?

Rozwój mocy obliczeniowej smartfonów robi niesamowite wrażenie. Nasze urządzenia w kieszeni mają fantastyczne procesory, które marnują się w prostych grach mobilnych. Tymczasem niektórzy porównują już moc starszego iPhone 11 do Xbox One!

Czytaj też: Też macie dość zimy? Tortuga A Pirates Tale pomoże Wam przetrwać

Jak zatem może wyglądać mobilny Assassins Creed? Cóż, pierwszy wyglądał w ten sposób.

Z większych odsłon następnie mieliśmy Assassins Creed Identity (którego nazwa do dziś myli mi się z AC Infinity) i tutaj już było lepiej, choć dalej tytuł był dość drewniany i mobilny.

Assassins Creed Jade jak gra z konsol!

Spójrzmy zatem na Assassins Creed Jade, które zapowiedziano takim oto zwiastunem.

Zapowiedź podzieliła graczy, ponieważ niektórzy chcieliby zobaczyć tę produkcję w wersji niemobilnej. Czy jednak jest nad czym płakać? Okazuje się, że ta mobilna odsłona prawie nie odstaje od tego co znam z pecetów i konsol!

Czytaj też: Watch Dogs Legion na Steam. Kiedy za darmo?

Wyciek przedstawia grę we wczesnej wersji i nie przedstawia finalnej wersji produkcji. Wiemy, że testerzy mają już okazję ogrywać tytuł w wersji na iPhone’y i iPady, a przed deweloperami jeszcze sporo pracy skoro w grze nawet nie ma nagranych dialogów. Możliwe również, że fragment, który widzimy to pierwszy w miarę skończony etap, mający pozwolić zebrać pierwszy feedback od graczy.

Teraz pozostaje pytanie, czy gra będzie wypełniona mikropłatnościami? Zawsze słyszymy, że garstka najbogatszych graczy utrzymuje tytuł dla reszty. Teraz jednak zastanawiam się, czy wśród płacących nie są również Ci, którzy są po prostu fanboyami serii. Czy zapłaciłbym nawet 200 złotych jak za normalną grę, aby móc przejść tytuł w klasycznym, niemobilnym stylu? Odpowiedź mogłaby niektórych rozgniewać…