WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Tego 2800-konnego Astona Martina możecie spotkać na ulicy

Tego 2800-konnego Astona Martina możecie spotkać na ulicy

Z jednej strony Aston Martin Virage, ale z drugiej już Vantage. Ten wyjątkowy samochód nie jest czymś, obok czego można przejść obojętnie.

2800-konny Virage Astona

Niegdyś Aston Martin zajmował się produkcją nie sportowych cacek, a takich, które oczywiście miały sporo mocy pod maską, ale były samochodami bardziej turystycznymi. Chociaż nawet wtedy Aston był odpowiedzialny za szalone modele, nic nie było tak szalonego, jak ten egzemplarz Vantage o mocy 2800 koni mechanicznych.

Czytaj teżAston Martin Victor, to jedyny w swoim rodzaju supersamochód marki
Czytaj też: Dwa nowe modele Aston Martin na cześć Bonda
Czytaj też: Wyjątkowy Aston Martin DBS GT Zagato wyszpiegowany na Nurburgring

Czytaj też: Ktoś chętny na szalenie rzadki model Aston Martin Cygnet?
Czytaj teżTen nowy Aston Martin jest pełen gadżetów Jamesa Bonda
Czytaj też: Mercedes SLR McLaren, Ferrari GTC4 oraz Aston Martin DBS w wyścigu

Ale zaraz, zaraz. Vantage? Virage? O co w tym chodzi? Ten zamęt wprowadziłem nie bez powodu, bo tak się składa, że ten dokładnie egzemplarz swoje życie rozpoczął jako okuty w aluminiowe nadwozie model Virage z lat 90., którego właściciel przerobił na model Vantage z tej samej epoki.

Wyjątkowa konwersja jest tylko częścią dwuelementowego fenomenu zawartego w tym samochodzie, jako że ten dragcar doczekał się potężnego silnika. Jak potężnego?

No cóż, pojemność 9,3 litra powie Wam wiele, a resztę dopowie konfiguracja V8, 118-milimetrowa turbosprężarka i przejechanie 402 metrów (ćwierć mili) w sześć sekund. Nic dziwnego, że ten samochód ma nawet spadochron.