Kierowcy w dzisiejszych czasach mają całkiem sporo do roboty w warunkach miejskich, ale co w momencie, w którym autonomiczne samochody zadomowią się u nas na stałe? Porównać to można do dzisiejszej podróży środkami publicznego transportu, w których mamy zazwyczaj sporo wolnego czasu. Jak go wykorzystać? No cóż, moim zdaniem jak najbardziej produktywnie, jak tylko się da, ale Audi i Disney są innego zdania.

Firmy ujawniły podczas rozmowy z CNET Roadshow, że pracują wspólnie nad „nową formą mediów”, czyli po prostu rozrywką, skrojoną specjalnie dla autonomicznych samochodów. Pierwsze owoce takiej współpracy mają zostać ujawnione już podczas targów CES 2019 w styczniu, ale już teraz otrzymaliśmy kilka wskazówek na ten temat. Są to jednak wyłącznie zapowiedzi zwiastujące coś tak rewolucyjnego, że ostatecznie może okazać się jakąś pomyłką. Mówcie sobie, co chcecie, ale niespecjalnie przemawia do mnie zapewnienia, że to będzie „nowym rodzajem medium, które przyniesie pełnią korzyść charakterowi oraz postępowi technicznemu pojazdów”. Wykorzystać w tym mają m.in. bazy danych Audi i choć system powstaje z myślą o autonomicznych samochodach, to może się przerodzić również w formę rozrywki dla pasażerów na tylnych siedzeniach.

Nie trudno się domyśleć, że Disney ma do zaoferowania Audi głównie produkcje filmowe, jakie wychodzą spod jego ręki. Nowoczesna samochodowa platforma dystrybucji cyfrowej? Spekulacje możemy prowadzić w nieskończoność, ale jedno jest pewne – jeśli firmy nie postawią na coś solidnego, to w czasach wszechobecnych smartfonów i urządzeń przenośnych zginą tak szybko, jak swojego czasu „rewolucyjny” tryb 3D w telewizorach.

Czytaj też: Autonomiczne ciężarówki Volvo będą wywozić wapień z kopalni

Źródło: Engadget

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej