WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Bańki mydlane i drony – nietypowe połączenie umożliwi zapylanie roślin

Pomimo wielu nowych rozwiązań, nadal nie da się zastąpić produktywności i wydajności pszczół, a ich ochrona jest niezwykle ważna. Naukowcy z japońskiego JAIST wymyślili jednak świetną alternatywę: bańki mydlane zawierające pyłki, rozpylane z dronów.

Eijiro Miyako i Xi Yang dość przypadkowo odkryli, że pyłki roślin mogą być bezproblemowo umieszczane w bańkach mydlanych i „wystrzeliwane” przy pomocy odpowiednich urządzeń. Badania wykazały, że umieszczanie 4 mg pyłku na mililitr 0,4% roztworu doprowadziło do powstania baniek, z których każda zawierała do 2000 fragmentów pyłku.

Naukowcy starali się zoptymalizować pH i dobrać składniki tak, aby uczynić roztwór tak przyjaznym dla pyłków, jak to tylko możliwe. Dalsze obserwacje wykazały, że pyłki zawarte w roztworze były w stanie doprowadzić do kiełkowania. W celu potwierdzenia skuteczności, autorzy projekty wyposażyli drona w maszynę zdolną do generowania 5000 baniek na minutę.

Czytaj też: Sposób na znaczące wydłużenie zasięgu dronów dostawczych Was zaskoczy

Zaowocowało to 90-procentową efektywnością, gdy dron poruszał się na wysokości ok. 2 metrów nad kwiatami z prędkością 2 m/s. Podstawowym problemem może być szkodliwość środków do tworzenia baniek mydlanych. Nie są one bowiem jeszcze odpowiednio obojętne dla środowiska, dlatego naukowcy chcą doprowadzić do poprawy w tej kwestii.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News