WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Blue Origin demonstruje działanie rakiety BE-3U

Założona przez Jeffa Bezosa firma udostępniła niedawno film prezentujący w akcji silnik napędzający rakietę orbitalną New Glenn. Poruszono również kwestie przyspieszenia rozwoju programu oraz daty wprowadzenia rakiety do użytku przed końcem 2020 roku.

W zeszłym tygodniu NASA przyznała Blue Origin dofinansowanie w wysokości 13 milionów dolarów. Grant jest związany z rozwojem kluczowym technologii napędzających program budowy księżycowego lądownika. Dodatkowy milion może wpaść do kieszeni firmy za sprawą nagrody za badania dotyczące komercjalizacji lotów kosmicznych, które mają się odbywać na niskiej orbicie okołoziemskiej.

I choć do tej pory Blue Origin ma na koncie jedynie loty suborbitalne, to zamierza znacznie poszerzyć swoją działalność. Już teraz trwają poszukiwania projektanta systemów przeznaczonych do podboju przestrzeni kosmicznej. Ogłoszenie wiąże się z długofalowym myśleniem Bezosa, zakładającym, że miliony ludzi zaczną żyć w kosmosie. Firma zajęłaby się ich transportem, dostarczaniem surowców czy budową baz, np. na księżycu.

Co ciekawe, Blue Origin zatrudnia obecnie już ponad 1500 pracowników, podczas gdy anonimowe źródło doniosło, że istnieją plany podwojenia tej liczby w ciągu następnych 2-3 lat. Może to oznaczać, iż firma faktycznie planuje poczynić spore postępy w podbijaniu kosmosu. Jedną z pierwszych przeszkód jest ukończenie prac nad silnikiem BE-3U oraz jego mocniejszą wersją, zwaną BE-4U. Siła ciągu pierwszego z nich wynosi ok. 68 ton, podczas gdy drugi osiąga prawie czterokrotnie wyższe wartości.

Z ostatnich raportów wynika, że BE-3U zaliczył już ponad 700 sekund czasu testowego. Przekłada się to na szacowaną datę uruchomienia satelity New Glenn. Podpisana z Eutelsatem umowa zakładała, że stanie się to w 2021 lub 2022 roku. Teraz dyrektor generalny kontrahenta przyznał, iż optymistycznie zakłada rozpoczęcie misji do końca 2022 roku. Do tego czasu Blue Origin zamierza jeszcze przeprowadzić pierwszy, załogowy lot suborbitalny oraz rozpocząć komercyjne loty pasażerskie. Czy plany faktycznie znajdą potwierdzenie w rzeczywistości?

NASA zbuduje robota przeszukującego planety pod kątem baketrii

[Źródło: geekwire.com; grafika: twitter.com/blueorigin]