WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

BMW wie, że system REX w elektrycznych i3 nie ma szczęścia

Pomimo miłości, jaką pałam do elektrycznych samochodów, to mające już wiele lat na karku BMW i3 nie należy do tych, nad którymi rozpływałbym się bez reszty. Dlaczego? Wszystko przez REX.

System REX jest niczym innym, jak Range Extender’em, czyli z surowego angielskiego „rozszerzeniem zasięgu”. To nic innego, jak mały silnik gazowy, którego BMW oferowało do i3, które odstaje od konkurencji zwłaszcza pod kątem zasięgu.

246 kilometrów bez dodatku REX i 321 km z tym dodatkiem jest małym dramatem w porównaniu do ceny. Zwłaszcza że system REX swoją wagą sprawia, że zasięg i3 „na akumulatorze’ spada do 202 kilometrów (według rankingu EPA).

Przy tym ten silnik rozszerzający zasięg nie zapewnia dużej mocy. W rzeczywistości, jeśli w i3 rozładujemy akumulator i będziemy musieli polegać na REX, to nici z wjazdu na autostradę, czy wyprzedzenia innego samochodu.

Wydaje się na szczęście, że niemiecki producent samochodów jest tego świadomy, ponieważ doszedł do wniosku, że REX jest na wymarciu i zaraz zakończy swoją karierę. Jak skomentował Jan Freimann z BMW podczas LA Auto Show:

[REX] nie ma przyszłości.

Idea stojąca za tym wzmacniaczem zasięgu naprawdę pomaga przełamać lęk przed zasięgiem. [Z nim mogłeś myśleć], „dzięki REX zawsze mogę czuć się dobrze, mając rozwiązanie zapasowe”.

ŹRÓDŁO: Insideevs