W serii eksperymentów grawitacyjnych związanych z antymaterią prowadzonych przez Europejską Organizację Badań Jądrowych naukowcy zamierzają odpowiedzieć na kilka pytań. Jedno z nich dotyczy tego, co się stanie, gdy upuścimy odrobinę antymaterii. 

Placówka, powszechnie znana jako CERN, jest jedną z najlepszych na świecie. Jej nowym celem jest lepsze poznanie antymaterii. Czy spada ona w związku z grawitacją w takim samym tempie, jak zwykła materia, czy może zachowuje się inaczej?

Kiedy upuścimy dwa przedmioty o różnych masach w próżni, każdy z nich spadnie z dokładnie taką samą prędkością. Po upuszczeniu w próżni, pióro i kulka do kręgli przyspieszają z prędkością 9,81 metrów na sekundę do kwadratu. Ale jak reaguje antymateria? Aby odpowiedzieć na to pytanie, naukowcy z CERN opracowali dwa eksperymenty zwane ALPHA-g i GBAR.

Pierwszy z nich zwiąże antyprotony z pozytronami, tworząc neutralne atomy wodoru. Pułapka magnetyczna zostanie następnie wykorzystana do wychwytywania neutralnego atomu antywodoru i emitowania mikrofal lub światła laserowego, aby określić ich wewnętrzną strukturę.

Z kolei eksperyment GBAR będzie generował jony antywodorowe z jednym antyprotonem i dwoma pozytonami. Po wytworzeniu jonów antywodorowych zostaną one uwięzione i schłodzone do skrajnie niskich temperatur. Potem światło lasera zostanie użyte do usunięcia ich z jednego pozytonu i przekształcenia w neutralne antyatomy. Następnie, wypuszczając antyatomy z wysokości 20 centymetrów, naukowcy zmierzą ich zachowanie.

Poprzez ujawnienie wpływu grawitacji na antymaterię badacze mogą rzucić światło na kwantową teorię grawitacji. Inną możliwością jest wyjaśnienie, dlaczego Wszechświat wydaje się być zbudowany głównie z materii, a nie z antymaterii.

[Źródło: digitaltrends.com; grafika: CERN]

Czytaj też: Sukces w CERN! Udało się zaobserwować rozpad bozonu Higgsa!

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!