WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Chamstwo w Overwatch zmalało o 40 procent

Chamstwo w Overwatch było dla Blizzarda sporym problemem. Okazuje się, że powoli udaje się z tym walczyć.

Blizzard jakiś czas temu poinformował graczy, że walka z osobami „toksycznymi” w grze zajmuje firmie bardzo dużo czasu. Deweloperzy zamiast pracować nad nowymi aktualizacjami, muszą się zajmować zwalczaniem chamstwa wśród graczy. Zaradzić temu miały dwa nowe rozwiązania i… zdaje się, że naprawdę działają!

Czytaj też: Polski film dokumentalny Druga Strona o e-sporcie potrzebuje naszego wsparcia

Blizzard wprowadził opcję zablokowania gry z wybranym graczem. Oprócz tego dodano system nagradzający dobrych graczy. W jaki sposób on konkretnie działa –  wyjaśniono to podczas konferencji GDC. System ten skupia się na psychologii gracza. Mamy tutaj do czynienia z analogią w postaci premii w pracy. Dobry pracownik za to, że się stara otrzymuje nagrodę. Zły nie jest karany, po prostu nic nie otrzymuje.

Sprawia to, że ta niemiła osoba również chce być nagrodzona, więc podglądając lepszych zaczyna się bardziej starać. Właśnie tak zaczęło zachowywać się sporo osób w grze, które zauważyły, że Ci lepsi i grzeczniejsi są nagradzani. Rozwiązanie Blizzarda sprawiło, że chamstwo w grze spadło o 40 procent. Pozostaje teraz pytanie, czy jest to prawdziwe zachowanie czy tylko udawanie dla nagród?

Czytaj też: Kolejna aktualizacja Just Cause 4 – czy seria odzyska zaufanie graczy?

Źródło: kotaku.com