Na rynku smartfonów ciągle jest miejsce na konstrukcje, które mają coś niepowtarzalnego. Chce to wykorzystać firma Boeing, która ma zamiar wprowadzić telefon z funkcją autodestrukcji.

Prace nad Boeing Black zaczęły się w 2014 roku, jednakże dopiero teraz smartfon jest gotowy na pierwsze testy w terenie. Jednym z pierwszych z testerów jest Michael Rogers, szef National Security Agency (NSA). Ma on dostęp do tajnych dokumentów na co dzień więc takie urządzenie może być bardzo przydatne. Boeing Black w momencie wykrycia manipulacji czy naruszenia bezpieczeństwa niszczy swoje podzespoły (coś jak Galaxy Note 7 xD ) przez co staje się bezużyteczny. Jest to znacznie lepsza ochrona niż jakakolwiek programowa.

Telefon obsługuje także dwie karty SIM, dzięki czemu można łatwo przełączać się pomiędzy różnymi transferami danych. Projekt z pewnością jest ciekawy i znajdzie uznanie wśród niektórych osób. Ciekawe tylko jaka będzie jego cena.

Źródło: https://www.neowin.net/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!