Co się dzieje z orbitą Tytana, jednego z księżyców Saturna?

zycie pozaziemskie

Wszystko ewoluuje i dotyczy to również obiektów tworzących Układ Słoneczny. Jednocześnie przez długi czas sądzono, że największy księżyc Saturna, Tytan, powinien poruszać się po swojej orbicie z niewielkimi zmianami przez miliardy lat.

Nowe badania, opublikowane na łamach Nature Astronomy sugerują jednak pewne zmiany. Aby dokonać tych pomiarów, wykorzystano dane zebrane przez sondę Cassini. Na ich podstawie naukowcy ustalali, iż orbita Tytana rokrocznie zwiększa się o 11 centymetrów.

Czytaj też: TikTok na sprzedaż? To może uratować serwis

Co ciekawe, dystans pomiędzy Ziemią i Księżycem również się zmienia. I to od co najmniej czterech miliardów lat. Grawitacja naszego naturalnego satelity powoduje zmianę nachylenia Ziemi, co z kolei przekłada się na zmianę orbity Srebrnego Globu. W efekcie oddala się on od nas o prawie cztery centymetry rocznie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

W zewnętrznym Układzie Słonecznym sytuacja jest nawet bardziej skomplikowana. 11-centymetrowa „ucieczka” Tytana sugeruje, że Saturn w pewnym sensie reaguje na przyciąganie grawitacyjne Tytana w znacznie większym stopniu, niż moglibyśmy sądzić. Ale jak można w ogóle wyjaśnić to zjawisko?

Czytaj też: Gigabyte oficjalnie wypuszcza płytę Z490 AORUS Master WaterForce

Naukowcy tłumaczą, że jeśli wnętrze planety takiej jak Saturn zostanie potraktowane grawitacyjnym wpływem księżyca o odpowiedniej częstotliwości, pojawi się silniejsze oddziaływanie grawitacyjne z tym obiektem. A ponieważ wewnętrzna struktura Saturna ewoluuje przez miliardy lat, rezonanse te będą zmieniać się wraz z upływem czasu. To z kolei może spowodować nieoczekiwane i błyskawiczne zmiany dot. ich orbit.