Colin O’Brady przebył ponad 1500 kilometrów przez lodowaty kontynent. Wszystko to w pojedynkę, dokonując tego jako pierwszy człowiek w historii. 

Antarktyda obejmuje ok. 1600 kilometrów wypełnionych głównie zimnym i bezkresnym lodem. Jest to prawdopodobnie jedno z najbardziej niegościnnych miejsc na powierzchni naszej planety. Z tego względu wiele osób, które próbowały odkryć niezbadane zakamarki Antarktydy, poniosło śmierć.

Colin O’Brady jest sportowcem wyczynowym, który zdecydował się na samodzielne przemierzenie Antarktydy, co nigdy wcześniej nie zostało zrealizowane. Pierwsza udana wyprawa na Biegun Południowy, kierowana przez Roalda Amundsena, zaangażowała pięciu mężczyzn i kilkadziesiąt psów do noszenia zapasów. O’Brady wyruszył samotnie, ciągnąc jedne sanie z zapasami.

Przygoda Amerykanina rozpoczęła się 3 listopada, czyli prawie dwa miesiące temu. Cała wyprawa trwała 54 dni, kończąc się w środę, 26 grudnia. Ostatni „dzień” podróży O’Brady’ego trwał 32 godziny – począwszy od Bożego Narodzenia, postanowił pokonać ostatnie ponad sto kilometrów za jednym razem. W sumie O’Brady przebył ok. 1500 kilometrów przechodząc przez cały kontynent, łącznie z zaliczeniem Bieguna Południowego. Mężczyzna udokumentował swoją podróż na Instagramie, a zdjęcia i opisy wyprawy znajdziecie pod tym adresem.

[Źródło: popularmechanics.com]

Czytaj też: Pod lodem Antarktydy znajduje się tajemnicze źródło ciepła

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!