Reklama

Test obudowy Cooler Master MasterCase H500M

test Cooler Master MasterCase H500M, recenzja Cooler Master MasterCase H500M, opinia Cooler Master MasterCase H500M

Cooler Master MasterCase H500M jest ciekawą obudową oferującą dwa 200 mm wentylatory na froncie. Czy sprawi to, że temperatury podzespołów będą naprawdę niskie?

Akcesoria Cooler Master MasterCase H500M

W zestawie znajdziemy instrukcję, przedni szklany panel, zestaw śrubek, opaski zaciskowe, ściereczkę, kabel USB, kabel ARGB, przejściówkę 3-pin -> Molex. Jest więc pełen zestaw pozwalający na podłączenie wentylatorów oraz podświetlenia do odpowiednich złączy. Samym podświetleniem możemy sterować przez płytę główną, przycisk reset albo przy wykorzystaniu oprogramowania Cooler Master po użyciu właśnie dołączonego kabla USB. Szkoda jednak, że przejściówka 3-pin nie jest na SATA. W obudowie znajdziemy też zamontowany kabel pozwalający na podłączenie wszystkich wentylatorów pod jedno złącze 3-pin w obudowie.

Wygląd zewnętrzny Cooler Master MasterCase H500M

Obudowa ma wymiary 544 x 248 x 546 mm. Zmieści płyty E-ATX, ATX, micro ATX i mini ITX. Całość dostępna jest tylko w testowanej wersji.

Przedni panel wykonany jest z siatki mesh, ale zawsze możecie go wymienić na dołączone szkło hartowane. Na przodzie jest filtr przeciwkurzowy, a całość można zdjąć od środka odblokowując zaczepy. Producent umieścił tutaj też dwa 200 mm wentylatory o maksymalnej prędkości 800 RPM. Możecie też je zawsze zdemontować i umieścić trzy 120mm lub 140 mm. Dołączone śmigła mają podświetlenie ARGB.

Na skosie pomiędzy przodem a górą producent umieścił panel wejścia/wyjścia. Do dyspozycji mamy cztery złącza USB 3.0, jedno USB-C 3.1, wejście na mikrofon i wyjście na słuchawki. Jest więc pełen komplet choć pamiętajcie, że płyta musi mieć dwa wewnętrzne złącza USB 3.0 aby obsłużyć wszystkie porty.

Góra obudowy to szkło hartowane i szkoda, że tutaj nie ma dodanego wymienialnego topu mesh. Otwory wentylacyjne są po bokach i mają one filtry. Na górze zmieścicie trzy wentylatory 120 mm, lub dwa 140/200 mm.

Oba boki to szkła hartowana mocowane tylko na jedną śrubę u góry. przez prawy bok widać wnętrze, ale są tam zaślepki pozwalające na ukrycie kabli. Jedynie EPS mogą być widoczne, ale jak ładnie to wszystko ułożycie to powinno to nawet dobrze wyglądać.

Cooler Master MasterCase H500M stoi na czterech nóżkach i nie ślizga się po panelach. Pod zasilaczem jest filtr przeciwkurzowy. Ma on wygodną rączkę pozwalającą na jego łatwy demontaż.

Tył nie przynosi zaskoczeń. Na dole jest miejsce na zasilacz, wyżej 7 poziomych i dwie pionowe zaślepki PCI mocowane na śruby. Na samej górze producent umieścił 140 mm wentylator o maksymalnej prędkości 1200 RPM. Tym razem nie ma on podświetlenia. Ewentualnie możecie tutaj zamontować 120 mm wentylator.

Wnętrze Cooler Master MasterCase H500M

Obudowa standardowo ma podział na dwie komory. Obudowa jest tutaj metalowa, ma otwory na okablowanie oraz miejsce na pompkę jeśli chcecie złożyć customowe chłodzenie cieczą. Możecie też zdjąć zaślepkę blisko przodu i powiększyć miejsce na chłodnicę.

System zarządzania okablowaniem jest idealny. Obudowa ma sporo otworów, część z nich ma gumowe przelotki. Z tyłu jest naprawdę sporo miejsca i nie ma co się obawiać, że kable nie zmieszczą się pod metalowymi zaślepkami – bez większych problemów wszystko poukładałem i poukrywałem (oprócz EPS). Na pewno pomogą w tym tutaj miejsca na opaski zaciskowe.

W Cooler Master MasterCase H500M zmieścicie chłodzenia procesora o wysokości do 190 mm, karty graficzne o długości do 412 mm oraz zasilacze o długości do 200 mm. Jest też miejsce na 6 dysków 2,5 cala oraz dwa 2,5/3,5 cala. Możliwości montażowe są więc naprawdę niezłe. Warto też pamiętać, że skrzynka ma wbudowany holder na kartę graficzną, który możecie zamontować na różnych wysokościach i w różnych odstępach od karty. Dzięki niemu długa i ciężka grafika nie powinna opadać w slocie PCI.

Obudowa jest też przyjazna chłodzeniu cieczą. Z przodu i na górze zmieścicie radiatory 120/140/240/280/360 mm, a z tyłu 120/140 mm. Jest też wystarczająco dużo miejsca na customowe chłodzenie cieczą i skrzynka również je wspiera.

ostatnia rzecz to wbudowany kontroler podświetlenia. Zasilany jest on ze złącza SATA i umożliwia podłączenie pod płytę, sterowanie przyciskiem reset lub wykorzystanie kabla USB 2.0 (wewnętrznego). Możecie więc dokładnie zdecydować, jak chcecie sterować ARGB.

Czytaj też: Test obudowy NZXT H210i

Składanie komputera w Cooler Master MasterCase H500M

Składanie przebiegło bez problemów. Zasilacz wsuwany jest od tyłu, a montaż całej reszty jest typowy. System zarządzania okablowaniem dobrze sprawdził się w praktyce i tutaj nie miałem żadnych większych problemów. Plusem jest też holder podtrzymujący grafikę.

Cooler Master MasterCase H500M wygląda znakomicie. Przednie podświetlane wentylatory zdecydowanie mogą się podobać i aż szkoda, że tylny też nie ma ARGB. Oba boki ze szkła hartowanego również powinny przypaść do gustu. Całość więc zdecydowanie robi wrażenie i obudowie z pewnością należy się za to wyróżnienie.

Metodologia:

  1. Wentylator na procesorze ustawiłem na 100% maksymalnych obrotów.
  2. Wentylatory na karcie graficznej ustawiłem na 50% maksymalnych obrotów.
  3. Wentylatory w obudowie ustawiłem na 100% maksymalnych obrotów.
  4. Dysk miał zamontowany radiator dołączony do płyty.
  5. Głośność zmierzyłem przy zamkniętej obudowie z odległości 20 cm od środka lewego boku ( w tym przypadku prawego) – tło wynosiło 33 dBA.
  6. Testy obciążenia przeprowadziłem za pomocą Cinebench R23 + FurMark + CrystalDiskMark – temperatura otoczenia to 22°C.
  7. Temperatury to maksymalne wartości uzyskane podczas testów.
Platforma testowa
Procesor
Intel Core i5-12600K
Chłodzenie
Scythe Mugen 5
Pasta
Noctua NT-H1
Płyta główna
Z690 Aorus Ultra
Karta graficzna
KFA2 GeForce RTX 3060 EX (1-Click OC)
Pamięć RAM
Kingston Fury 2x 16 GB 5200 MHz CL40
M.2
LiteOn MU X1 256 GB
Zasilacz
Fractal Design Ion+ 2 Platinum 860W
Monitor
AOC G2868PQU

Testy Cooler Master MasterCase H500M

Temperatury są naprawdę niezłe. Obudowa bez wątpienia zapewnia dobry przepływ powietrza, co bezpośrednio wpływa na wyniki testów. Warto tutaj zwrócić uwagę na znacznie niższą od konkurencji temperaturę karty graficznej. Głośność również jest stosunkowo niska. Na maksymalnych obrotach wentylatorów całość nie powinna wybitnie mocno Wam przeszkadzać.

Czytaj też: Test obudowy Cooler Master MasterBox Lite 3.1

Podsumowanie testu Cooler Master MasterCase H500M

Cooler Master MasterCase H500M kupicie za ok. 800 zł. Jest to świetna propozycja w tej cenie, której wybór zdecydowanie Wam polecam. Obudowa jest znakomicie wykonana i świetnie wygląda. Oferuje ona dobry system zarządzania okablowaniem, sporą ilość złączy z przodu czy możliwość zamontowania sporej wielkości podzespołów. Nie będzie też problemów z AiO czy nawet customowym chłodzeniem cieczą.

W testach wypadła ona bardzo dobrze i fabryczna konfiguracja wentylatorów zapewnia odpowiednie temperatury podzespołów przy zachowaniu dobrej kultury pracy. Plusem jest też dołączony kontroler podświetlenia czy zaślepki z tyłu na kable – dzięki nim nie będzie prawie nic widać przez okno. Za ok. 800 zł jest to jedna z najlepszych propozycji na rynku i na pewno będziecie zadowoleni z jej zakupu.