Wykryli „hałas” w centrum Drogi Mlecznej. Rozwiązanie zagadki zajęło dziesiątki lat

astronomia

Symulacje sugerują, że na terenie naszej galaktyki może znajdować się nawet miliard czarnych dziur. Są one jednak przyćmione przez ogrom tej najważniejszej – Sagittarius A*, ukrywającej się w samym centrum.

Historia dotycząca wykrywania tajemniczych sygnałów z obszaru Drogi Mlecznej przenosi nas niemal 100 lat wstecz. Pionierem w tej dziedzinie był Karl Jansky, który doprowadził do wykrycia promieniowania radiowego naszej galaktyki w 1931 roku.

Czytaj też: Czy centralna czarna dziura Drogi Mlecznej może nas pochłonąć?
Czytaj też: Ogromna czarna dziura ucieka naukowcom, a oni nie wiedzą, w jaki sposób
Czytaj też: Oto być może najszybszy magnetar w Drodze Mlecznej

Stworzona przez Jansky’ego antena odbierała szczególnie dużą ilość fal radiowych, kiedy była skierowana w stronę gwiazdozbioru Strzelca. Owa konstelacja była znana ludziom już w starożytności, ale dopiero za sprawą amerykańskiego radioastronoma udało się dowiedzieć więcej na jej temat.

Szczególnie zaskakujący był fakt, że sygnał nadlatujący z kierunku tego gwiazdozbioru powtarzał się co 23 godziny i 53 minuty. 30 lat później naukowcy, korzystając z zaawansowanych radioteleskopów, byli w stanie zrozumieć, że sprawcą całego zamieszania jest kwazar. Tego typu obiekty emitują znacznie więcej promieniowania niż gwiazdy. Dalsze obserwacje kwazarów wykazały, iż wyrzucają one rozgrzany gaz, rozpędzony do prędkości setek tysięcy kilometrów na sekundę.

Czytaj też: Trójwymiarowa mapa Drogi Mlecznej robi wrażenie. Przekonajcie się sami
Czytaj też: Co się stało w centrum Drogi Mlecznej? Astronomiczna zagadka liczy ponad 70 lat
Czytaj też: Czarne dziury mogą działać niczym teleporty. Czy ludzie z nich skorzystają?

Z kolei w 2002 roku, dzięki Kosmicznemu Teleskopowi Hubble’a, udało się zrozumieć, co emitowało wymieniony w tytule hałas. Po namierzeniu gwiazdy S-2 astronomowie doszli do wniosku, że S-2 krąży wokół obiektu o masie wynoszącej co najmniej 2,2 mln Słońc. Gwiazda ta, rozpędzona do prędkości 18 milionów kilometrów na godzinę, stanowiła pierwsze poważne potwierdzenie teorii o obecności supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej, czyli Sagittarius A.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News