Media niedawno podłapały temat, jakoby w jednym z etiopskich kościołów znajdowała się słynna Arka Przymierza. Okazało się jednak, że to, co znajduje się wewnątrz budynku, jest prawdopodobnie repliką arki. Edward Ullendorff, który rzekomo widział ją podczas II wojny światowej, zmarł w 2011 roku. 

Kiedy żył, Ullendorff powiedział Tudorowi Parfittowi o domniemanej „arce” wewnątrz kościoła. Wygłosił także wywiad na temat tego, co zobaczył dla Los Angeles Times w 1992 roku. Według hebrajskiej Biblii, kiedy ta święta skrzynia została po raz pierwszy zbudowana, miała tablice z wygrawerowanymi Dziesięcioma Przykazaniami i była przechowywana w Świątyni Salomona, zwanej także Pierwszą Świątynią. Jednak biblijna historia sugeruje, że w szóstym wieku p.n.e. armia dowodzona przez babilońskiego króla Nabuchodonozora II podbiła Jerozolimę i zniszczyła świątynię. Miejsce pobytu świętej skrzyni było od tamtej pory źródłem spekulacji.

W Etiopii istnieje religijna legenda, która opisuje, jak Arka Przymierza została sprowadzona przez mężczyznę imieniem Menelik, który według legendy był synem królowej Saby i króla Salomona. Legenda głosi, że królowa pochodziła z Etiopii i udała się do Jerozolimy, gdzie została uwiedziona przez króla Salomona, rodząc syna – Menelika. Menelik później udał się do Jerozolimy, gdzie ukradł arkę i przywiózł ją do Etiopii.

Etiopia została zaatakowana przez wojska włoskie podczas kampanii, która trwała od 1935 do 1936 roku. Po tym jak Włochy wypowiedziały wojnę Zjednoczonemu Królestwu w 1940 roku, siły brytyjskie najechały Etiopię. W tym czasie Ullendorff był brytyjskim oficerem armii. Właśnie w takich okolicznościach miał zobaczyć Arkę Przymierza.

[Źródło: livescience.com]

Czytaj też: Ten pierścień mógł należeć do Poncjusza Piłata 

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!