WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Czy suplementy pomagają w walce z koronawirusem?

Od dawna mówi się o pozytywnym wpływie suplementacji na układ odpornościowy w okresie grypowym. Naukowcy sądzą, że podobne rozwiązania można stosować także w przypadku pandemii.

Jednym z takowych jest witamina D. W okresie wiosennym i letnim nasze organizmy czerpią ją z promieni słonecznych, jednak wraz z nadejściem jesieni mogą występować jej niedobory. Niektóre produkty spożywcze, w tym ryby i wzbogacone produkty mleczne, są bogate w tę witaminę. Oczywiście można również korzystać z kapsułek i tabletek.

W 2017 roku na łamach British Medical Journal ukazała się analiza sugerująca, że codzienna suplementacja witaminy D może pomóc w zapobieganiu infekcjom układu oddechowego. Oczywiście należy uważać na nadmiar tej substancji, który może mieć niekorzystny wpływ na organizm.

Czytaj też: Czy kiedykolwiek powstanie lek na koronawirusa? Bill Gates zna odpowiedź

Czytaj też: Produkcja szczepionki na koronawirusa zabije pół miliona rekinów. Jak to możliwe?

Czytaj też: Czas mija a Polacy dalej wierzą, że 5G wywołuje Koronawirusa

Z kolei cynk, czyli minerał znajdujący się w komórkach całego organizmu, występuje naturalnie w niektórych rodzajach mięsa, fasoli i ostryg. Wspiera on funkcjonowanie układu odpornościowego i pomaga w podziale komórek i ich wzroście. Badania dot. infekcji koronawirusowych sugerują, że suplementacja cynku zaraz po wystąpieniu objawów może spowodować ich szybsze ustępowanie.

Suplementy takie jak cynk, witamina C i D mogą pomagać we wzmacnianiu odporności i leczeniu COVID-19

Z drugiej strony, badanie kliniczne opublikowane w styczniu w BMJ Open nie wykazało wpływu cynku na leczenie przeziębień. W lipcu naukowcy z Niemiec ogłosili, iż podawanie cynku zmniejsza ryzyko śmierci z powodu zapalenia płuc. Może on bowiem zapobiec przedostawaniu się wirusa do organizmu i spowolnić jego replikację. Lekarze ze szpitala Del Marin Barcelona poinformowali, że wśród 249 badanych pacjentów, którzy przeżyli COVID-19, poziom cynku w ich osoczu był wyższy (średnio 63,1 mcg/dl) niż u osób, które zmarły (43mcg/dl).

Czytaj też: Czy koronawirus SARS-CoV-2 kiedykolwiek zniknie? Powinniśmy spojrzeć w przeszłość

Czytaj też: Szczep koronawirusa z 2016 roku może rozprzestrzeniać się wśród ludzi

Czytaj też: Szczepienia na koronawirusa już w przyszłym miesiącu? Tylko dla wybranych

Witamina C, nazywana również kwasem L-askorbinowym, ma potężny wpłw na funkcjonowanie organizmu. Występuje w owocach i warzywach, m.in. w cytrusach, papryce i pomidorach. Jest ona silnym przeciwutleniaczem, ważnym dla posiadania zdrowego układu odpornościowego i zapobiegania stanom zapalnym. Naukowcy z KU Leuven stwierdzili, że witamina C może pomóc w zapobieganiu infekcji i złagodzeniu niebezpiecznej reakcji zapalnej, która może powodować poważne objawy.