Nauka czytania z ruchu warg to ogromne wyzwanie. Potrzeba wytrwałości, ponieważ pierwsze efekty pojawiają się po bardzo długim czasie. Okazuje się, że nie tylko ludzie, ale również komputery mają z tym problem.

Urządzenia zdolne do czytania z ruchu warg z pewnością polepszyłyby kwestie prywatności i bezpieczeństwa. Ahmad Hassanat, naukowiec na Mu’Tah University  (Jordania), mówi:

Mamy długą drogę do przebycia zanim komputery będą w stanie skutecznie rozpoznawać ruch naszych warg.

Jest kilka podstawowych problemów, których pokonanie jest strasznie ciężkie. Po pierwsze korzystamy z ponad 50. różnych dźwięków do stworzenia sylab i słów, ale usta mają jedynie pomiędzy 10 a 14 rozpoznawalnych kształtów. Czytanie z ruchu warg nie jest tylko prostym rozpoznawaniem kształtów i ich dopasowaniem do odpowiednich dźwięków. Częściowo są to zwykłe domysły. Osoby, które opanowały tę sztukę, korzystają też z języka ciała, wyrazu twarzy oraz kontekstu rozmowy. 

Nowe eksperymenty przyniosły 76-procentowy sukces. Jednakże komputery nie używają do tego wskazówek kontekstowych. Jeśli ktoś ma brodę lub wąsy to system zawiesza się. Przed naukowcami dużo pracy, jeśli kiedykolwiek uda się ukończyć projekt, z pewnością o tym napiszemy.

Źródło: http://www.engadget.com, zdjęcie: Chev Wilkinson

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!