Deweloperzy Mortal Kombat dotychczas nie narzekali na swoją pracę. Teraz jednak i oni ujawniają informacje o warunkach panujących w NetherRealm.

Od kilku miesięcy napływają do nas informacje o warunkach panujących w studiach deweloperskich na całym świecie. Okazuje się, że według wielu pracowników – są oni stale przemęczani. Wszystko po to, aby mogły powstawać hity, którymi świat potem będzie zagrywał się przez lata. Niektórzy mówią jednak już teraz dość i żądają spokojniejszej pracy.

Czytaj też: Obsada GTA V jako ekran wczytywania w grze

Temat ten jest dość skomplikowany. Mówimy tutaj bowiem o tym, co myśli każdy pracownik. Ludzie się różnią i dla jednego praca jest sensem życia, a dla kogoś innego nadgodziny to największe zło. Każdą sytuację można inaczej odbierać, a do tego nie można wykluczyć tego, że niektórzy mogą chcieć specjalnie zrobić znanej firmie na złość, po tym jak zostali zwolnieni.

Ciężko jest zatem powiedzieć, kto ma tutaj rację. Słyszeliśmy bowiem historie o tym, że deweloperzy Rockstar Games biorą nadgodziny, aby wyrobić się z pracą. Już tutaj pojawiały się doniesienia według, których za te nadgodziny nie płacono, a chwilę później Rockstar oficjalnie poinformował, że każdy otrzymał wynagrodzenie za dłuższą pracę. Komu zatem wierzyć?

Czytaj też: Ten YouTuber spędził 24 godziny w wirtualnej rzeczywistości – jak zachowywał się jego mózg?

Część ekipy Epic Games również dała znać, że od czasu „eksplozji” popularności Fortnite’a – firma działa na 200 procent, aby stale dostarczać nową zawartość. Dzięki temu tytuł dalej jest popularny, a konkurencyjny Apex Legends powoli traci graczy przez to, że Respawn Entertainment zdecydowało o dbaniu o odpowiedni balans pomiędzy życiem a pracą. Czyżby w dzisiejszych czasach nie dało się już stworzyć hitowej gry bez crunchu?

Teraz pojawiły się nowe informacje ze studia NetherRealm. Byli pracownicy wskazują, że w firmie nawet stali pracownicy żartują sobie z nowych słowami „Gotowy\a na śmierć od crunchu?”. Ponadto w firmie kobiety zarabiają mniej od mężczyzn. Inni wspominają, że przy tworzeniu dziewiątej odsłony Mortal Kombat spali po 4 godziny dziennie. Wspominani są również pracownicy, którzy spali na kanapie w biurze, bo nie mieli już nawet siły wracać do domu.

Wszystkie te opinie pochodzą jednak od byłych pracowników. I znów nie mamy pewności – mszczenie się czy prezentowanie prawdziwych problemów? A jak mają na to wszystko reagować pracownicy, którym odpowiadają aktualne warunki pracy? Temat crunchu w branży gier jest bardzo zawiły.

Czytaj też: Kampania fabularna w Rainbow Six Siege – Ubisoft planuje dalszy rozwój gry

Źródło: dualshockers.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej