Reklama

Diody tworzone nowym sposobem. I to zaskakująco łatwym

Diody to coś, bez czego trudno byłoby sobie wyobrazić elektronikę. Naukowcy z Uniwersytetu Technicznego w Monachium twierdzą, że posiadają materiał, który mógłby zrewolucjonizować ten komponent.

Do tej pory diody wykonywało się bowiem z dwóch materiałów półprzewodzących o różnych właściwościach. Niemieccy badacze proponują natomiast nieco prostsze podejście do tematu, oparte na zmianie temperatury. Szczegóły w tej sprawie są dostępne na łamach Advanced Materials.

Czytaj też: Obraz białek w 5D? Dla uczenia maszynowego to nie problem

Znaleźliśmy materiał, w przypadku którego możemy sprawić, aby był n-przewodzący lub p-przewodzący poprzez prostą zmianę temperatury. Kiedy materiał jest w temperaturze pokojowej, mamy zupełnie normalny przewodnik typu p. Jeśli następnie zastosujemy gradient temperatury, możemy jednocześnie wygenerować przewodnik typu n w ogrzewanych obszarach. Aby stworzyć diodę, wystarczy lokalny wzrost temperatury o zaledwie kilka stopni – w naszym przypadku z 22 do 35 stopni Celsjusza.

wyjaśnia autor badań, Tom Nilges

Czytaj też: Baterie odporne na wilgoć i gazy. Fani urządzeń do noszenia się ucieszą

Materiał ten ma wzór Ag18Cu3Te11Cl3 i składa się ze srebra, miedzi, telluru i chloru. Naukowcy natknęli się na tę klasę związków podczas badania materiałów termoelektrycznych, które generują energię elektryczną z ciepła. Jeden z materiałów objętych analizami wykazywał efekt przełączania między typami p i n, choć było to widoczne dopiero przy temperaturach rzędu 100 stopni Celsjusza, co w zasadzie uniemożliwiało praktyczne wykorzystanie.