Gdy się zranicie, sygnały elektryczne obecne wokół rany pomagają komórkom migrować i pomagać w gojeniu się rany. W przypadku osób chorych na cukrzycę pole elektryczne jest znacznie słabsze co negatywnie wpływa na proces gojenia się. Logiczne jest więc, że manipulowanie ładunkami może pozwolić na przyspieszenie tego procesu.

W badaniu naukowcy z UC Davis pracowali nad oczami myszy z cukrzycą. Została ona „zarażona” chorobą poprzez odpowiednie manipulowanie genami. Jej rogówka została zadrapana i była to właśnie leczona rana. Naukowcy zmierzyli odpowiednie prądy na brzegach rogówki i stwierdzili, że są one zdecydowanie mniejsze niż u zdrowych osobników i to właśnie jest powodem gorszego gojenia się rany.

W celu poprawy tej wady naukowcy pracują nad dwoma kwestiami. Pierwsza z nich to użycie środków farmakologicznych do zwiększenia transportu jonów, które zwiększyły by wewnętrzny sygnał elektryczny. Drugie podejście to zastosowanie zewnętrznego zasilania prądem poprzez elektryczne soczewki kontaktowe składające się z wielu elektrod. Jak myślicie, które z tych podejść okaże się zwycięskie?

Źródło: http://www.gizmag.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej