WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Biznes

Tysiące firm zgłasza się po pieniądze do ZUS, ale czy wystarczy dla wszystkich?

Zakończył się czas na składanie wniosków na dofinansowania w przyszłym roku. Przedsiębiorcy chcą dostać pieniądze na poprawę warunków pracy, ale czy wystarczy dla wszystkich?

27 lipca ruszyła możliwość ubiegania się o dofinansowanie z ZUS na poprawę warunków pracy. Za otrzymane pieniądze będzie można kupić różnego rodzaju sprzęty i urządzenia poprawiające bezpieczeństwo w firmie, w tym także środki ochrony indywidualnej. Jak podaje DGP zainteresowanie tym dofinansowaniem było bardzo duże, bo do ZUS drogą elektroniczną wpłynęło prawie 4,5 tys wniosków. ZUS cieszy się z tak ogromnego zainteresowania, bo to dobitnie świadczy, że przedsiębiorcy są bardziej świadomi i zależy im na poprawie warunków pracy. Eksperci sądzą również, że wpływ na to miała pandemia koronawirusa.

Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich mówi:

Taka liczba wniosków na pewno cieszy. Szczególnie biorąc pod uwagę, że w wielu firmach inwestycje zostały zamrożone

Rzecznik ZUS podkreśla jednak, że te 4,5 tys. wniosków to liczba nie uwzględniająca wszystkich wniosków, bo Zakład czeka jeszcze na te, które wpłyną od operatorów pocztowych. Dopiero po ich wpłynięciu będzie można przedstawić realną ich liczbę.

Przy udzielaniu dofinansowania ZUS będzie kierował się listą rankingową. Po poddaniu wniosków merytorycznej ocenie przyznawane będą punkty, maksymalnie 65. Więc im lepiej eksperci ocenią wniosek, tym lepiej. Wyniki konkursu zostaną podane dopiero 31 grudnia 2020 roku, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Przedsiębiorcy muszą jednak pamiętać, że nie każda firma pieniądze dostanie. W ramach projektu zarezerwowano 50 mln złotych i przy tak ogromnym zainteresowaniu ze strony przedsiębiorców istnieje możliwość, że nie starczy ich dla wszystkich.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News