Francuska firma Newron zaprezentowała naprawdę ciekawie wyglądający drewniany motocykl elektryczny, którego na dodatek planuje wykonać w ograniczonym zakresie produkcyjnym w 2020 roku. Dominuje w nim drewniana konstrukcja, ciekawe kształty i zakrzywienia i dzikie wręcz oprzyrządowanie, które na nas spogląda z samego serca motocykla. 

Czytaj też: Ktoś gotowy na motocykl z grillem u boku?

Jako że do tej pory motocykle spalinowe wyglądały tak, a nie inaczej przez sam silnik, który wymuszał na nich określone kształty, to teraz ich elektryczne wersje po prostu muszą odejść od klasyki i wyrobić swój własny styl. Na całe szczęście, producenci od dłuższego czasu już się tego nie boją.

Widać to po raz kolejny, ale tym razem po projekcie Newron. Ta postawiła na cylindryczną paczką biegnącą pod kątem od środka motocykla, pokrytą ładnie wyglądającymi niebieskimi akcentami świetlnymi. To serducho skrywa głównie baterię, ale i tak nie można mu odmówić, że nadaje całości fenomenalnego charakteru. Silnik wygląda z kolei wystarczająco schludnie, co widać po prawej stronie (niewielkie kółko z dziurkami). Najważniejszymi elementami w tym projekcie są i tak zakrzywione drewniane elementy nadwozia, które nadają motocyklowi organiczny charakter z przodu, gdzie są używane do pokrycia widelców z włókna węglowego.

Teraz pozostaje nam jedynie czekać na szczegóły i trzymać kciuki, żeby firmie rzeczywiście udało się wprowadzić go nawet do tej ograniczonej produkcji.

Czytaj też: Wizja elektrycznego motocykla BMW Vision DC Roadster

Źródło: New Atlas

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej