Do ochrony Pacyfiku naukowcy chcą wysłać oceanicznego drona.

Patrolowanie wód o powierzchni przekraczającej 800 tysięcy kilometrów kwadratowych nie należy do najłatwiejszych zadań. Z tego typu problemem zmagały się osoby chcące chronić okolice wysp Pitcairn. Rozwiązaniem okazać się może specjalny dron, którego zadaniem będzie sprawdzanie, czy po pacyficznych wodach nie pływają rybacy.

Za wynalazek odpowiadają ludzie związani z Liquid Dynamics. Naukowcy stworzyli dwuczęściowe urządzenie, sterowane zdalnie przez przeszkolony personel. Dron będzie poruszał się po wybranych obszarach, śledząc ruch statków i oznaczając te, które naruszą granice morskich rezerwatów. Mechaniczny strażnik w razie konieczności wykona zdjęcia łodzi łamiących przepisy. Dzięki wyposażeniu w panele słoneczne, może on zostać na Pacyfiku przez długie miesiące, bez potrzeby ładowania baterii.

Wave Glider, bo tak nazwano opisywany projekt, jest jednym z elementów protekcji podwodnych gatunków. Jego zadaniem będzie ochrona ponad 1200 gatunków ssaków, ryb i ptaków występujących w rejonie wysp Pitcairn.

[Źródło i grafika: eteknix.com]

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!