WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Były dyrektor Xboxa chwali Sony. PlayStation 5 to „sprytny ruch”

Sony może wszystkich zaskoczyć swoim oryginalnym sprzętem. Co myśli o nim były pracownik Microsoftu?

Mniej teraflopów, ale znacząco szybszy dysk. Możliwość takiego zarządzania mocą konsoli, iż przekroczy ona wartość 10,28 teraflopów. Odciążenie sprzętu z obliczeń dźwięków, które Xbox będzie musiał liczyć na swoich 12 teraflopach. Sony zdaje się wprowadzić na rynek sprzęt teoretycznie trochę słabszy, ale za to tak wypełniony nowoczesnymi rozwiązaniami, że PlayStation 5 bez problemów nawiąże walkę z Xboxem Series X.

A co jeśli takie tańsze podzespoły wpłyną również na cenę? Konsola z masą tytułów ekskluzywnych, które zwykle dostają same dziewiątki i dziesiątki za 399 dolarów, a obok Xbox Series X bez exclusive’ów za 499 dolarów? Sony mogło stworzyć właśnie Microsoftowi tańszego, ale dalej mocnego konkurenta, który również odpali gry w 4K i 60 klatkach na sekundę, bo mocy ma do tego wystarczająco dużo.

Czytaj też: Ray-tracing na Xbox Series X świeci się jak… choinka

Co o takim sprzęcie i strategii myśli były dyrektor ds. marketingu Xboxa?

Myślę, że właściwie to wykonują kilka bardzo sprytnych ruchów. Nigdy nie myślałem, że będzie to sprzęt powyżej 9 teraflopów, więc nie jestem rozczarowany. Jeśli będzie kosztować 399 dolarów, to będzie świetna oferta.

Być może Sony było świadome tego, że nie ma co tym razem bić się na teraflopy, bo to samo osiągną tańszym sprzętem. Pozostaje tylko kwestia tego, dlaczego pierwsze od dawna informacje o konsoli, które zaprezentowano na wykładzie dla deweloperów reklamowano jako wydarzenie dla graczy?

Czytaj też: Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News