Wysiłek PG&E i GM, czyli elektryczne samochody jako magazyny energii na kółkach

Ford F-150 Lightning Pro, specjalna wersja elektrycznego pickupa, F-150 Lightning Pro,

Nie raz widzieliśmy pomysły dwukierunkowego transferu energii z akumulatorów pojazdów elektrycznych. Mowa tutaj głównie o pickupach i stricte użytecznych BEV, jak np. modele Riviana R1T, czy Forda F-150 Lightning Pro, co jednak nie jest standardem. To może jednak zmienić się, dzięki wysiłku dwóch amerykańskich firm, chcących sprawić, że elektryczne samochody jako magazyny energii będą powszechniejsze.

Elektryczne samochody jako magazyny energii mają stanowić część elektrycznej sieci w Kalifornii

W najnowszym ogłoszeniu Pacific Gas and Electric Company (taki amerykański Tauron) i General Motors poinformowano, że w ramach programu pilotażowego pojazdy elektryczne GM będą mogły być wykorzystywane jako źródło energii dla domów w rejonie objętym usługami PG&E podczas przerw w dostawie prądu. Ponoć pierwszy pilotażowy pojazd elektryczny i ładowarka przystosowane bezpośrednio do zasilania domu, rozpoczną testy praktyczne jeszcze tego lata.

Pokaz możliwości elektrycznego Rivian R1T, samochód magazynem energii, pickup Rivian R1T, Rivian R1T
Rivian R1T zasilający ozdoby świąteczne

Pilotaż obejmie wykorzystanie dwukierunkowego sprzętu połączonego z protokołami komunikacyjnymi definiowanymi programowo, które umożliwią przepływ energii z akumulatora pojazdu elektrycznego do domu. W praktyce, gdy właściciel pojazdu elektrycznego podłączy swój samochód do ładowarki w gospodarstwie domowym przy użyciu technologii ładowania dwukierunkowego, w chwili przerwy dostawy prądu, to ładowany do tej pory akumulator zacznie zasilać domową sieć.

Czytaj też: Domowej roboty bezpowietrzne opony ze śmieci. Spójrzcie, jak sprawdzają się w praktyce

Po przeprowadzeniu testów laboratoryjnych plan obejmie test połączenia pojazd-dom u niewielkiej grupy klientów. Do końca roku firmy chcą jednak, żeby program pilotażowy objął znacznie więcej klientów.