WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Elektryczny rower Ride1Up Prodigy zachwyca wyceną

Elektryczny rower Ride1Up Prodigy zachwyca wyceną

Za Wielkim Oceanem na rynku ebike ciągle dzieje się wiele, co podkreśla premiera kolejnego modelu. Tym razem firma z San Diego ujawniła elektryczny rower Ride1Up Prodigy.

Elektryczny rower Ride1Up Prodigy

W tym modelu firma Ride1Up ewidentnie postawiła na projekt zorientowany na możliwie najbardziej przystępną cenę w tej klasie sprzętu. Ebike Prodigy kosztuje bowiem 2195 dolarów w podstawie, a nie średnio 3000-5000, jak to zwykle jest z rowerami o silniku elektrycznym montowanym przy korbie.

Czytaj też: Elektryczny rower LeMond Prolog waży zadziwiająco mało
Czytaj też: HAVN jako idealne miejsce parkowania dla elektrycznych rowerów
Czytaj też: Rower elektryczny na 4 kołach? CityQ ma zapewnić wysoką stabilność

Elektryczny rower Ride1Up Prodigy jest wyposażony w silnik Brose TF Sprinter z napędem pośrednim, oferując wspomagane prędkości do 45 km/h. Całość zasila 504 Wh akumulator w dolnej rurze roweru, który powinien zapewniać zasięg od 50 do 80 km na jednym ładowaniu.

Nie zabrakło cenionego czujnika momentu obrotowego, jak również solidnych czterotłoczkowych hydraulicznych hamulców tarczowych, 9-biegowej przerzutki Shimano Alivio oraz tylnego bagażnika, czy metalowych błotników nad oponami Schwalbe G-One.

Jeśli idzie o resztę, klienci chętni na elektryczny rower Ride1Up Prodigy mogą liczyć na światła LED z przodu i z tyłu, dwa rodzaje ram z dwoma geometriami i hydroformowany aluminiowy widelec. W wersji MTB model Prodigy zyskuje z kolei amortyzowany widelec i opony Maxxis Forekaster, ale traci błotniki i bagażnik.

Czytaj też: Dwa elektryczne rowery Nox w zestawie taniej, ale z haczykiem
Czytaj też: Stacjonarny rower Bowflex VeloCore, to coś, czego szukacie
Czytaj też: Dwa nowe elektryczne rowery FREY Bike na zwiastunie

Nadal niedostępny w przedsprzedaży elektryczny rower Ride1Up Prodigy jest pod znakiem zapytania w kwestii masowej produkcji przez braki regularnych dostaw. Dlatego firma szacuje dostępność dopiero na sierpień tego roku.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News