Globalne zainteresowanie samochodami elektrycznymi rośnie z miesiąca na miesiąc, ale na rynku nadal brakuje przystępnych cenowo modeli. Jednak ten problem obeszły Chiny, a dokładnie to forma China Great Wall Motors, które podbiło tamtejszy rynek pierwszym kompaktowym samochodem Ora R1, czyli przedstawiciela świeżutkiej marki. 

Mowa o skromnym elektrycznym samochodzie miejskim, który wyróżnia się długim okresem gwarancyjnym, imponującym zasięgiem na jednym ładowaniu i dofinansowaniu od rządu oraz programów lokalnych, na jakie mogą liczyć wszyscy chętni. Mowa bowiem o trzyletniej gwarancji (z maksymalną trasą 120000 km) i ośmioletniej (ograniczonej do 150000 km na „podstawowe komponenty”), możliwości przejechania aż 312 kilometrów i cenie, która zaczyna się już od 8680$ i kończy na 11 293$. Wszystko dzięki wspomnianemu dofinansowaniu, które (według nieoficjalnych źródeł) wynosi około 10000$. Jest to jednak uzasadnione poziomem zanieczyszczenia powietrza, z jakim zmaga się miejska populacja.

Ora R1 wjechał już na rynek, ale został podobno zaprezentowany wcześniej na zeszłorocznym Beijing Auto Show. Pomimo swoich niewielkich rozmiarów zdołał ugościć cztery drzwi oraz 35-kilowatowy silnik, który może się pochwalić mocą rzędu 47 koni mechanicznych i możliwością rozwinięcia 100 km/h. Zasilanie zapewnia z kolei akumulator o pojemności 35 kWh. Niska cena jest też spowodowana wyeliminowaniem wszelkich dealerów z sieci i zastąpieniem jej placówkami marki Ora. Omawiany model R1 jest obecnie dostępny wyłącznie w Chinach, ale firma wyraziła chęć na zaistnienie na rynku globalnym.

Czytaj też: Dlaczego koncerny stosują w swoich samochodach easter eggi?

Źródło: NewAtlas

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej