Nowa technologia Forda zabija koronowirusa temperaturą

koronawirus ford temperatura, Ford zabija koronawirusa, Koronawirus Ford, walka koronawirus

Wcześniej zalecaliśmy Wam, żebyście parkowali w słońcu i walczyli z koronawirusem, a teraz Ford wpadł na lepszy pomysł – realizowania tego procesu automatycznie.

Ford ujawnił szczegóły swojego nowego „ulepszenia oprogramowania związanego z temperaturą”. To aktualizacja zaprojektowana dla amerykańskich samochodów policyjnych, która ogrzewa kabiny do 53 stopni Celsjusza przez 15 minut. Te wartości nie są przypadkiem, bo według firmy w tym połączeniu pozwalają zabić do 99% wirusów w środku pojazdu.

System sam w sobie jest prosty i sprowadza się do tego, że samochód umożliwia silnikowi pracę na wyższych temperaturach, niż normalnie i ten nadmiar temperatury wykorzystuje do ogrzewania kabiny. Po rozpoczęciu ogrzewania samochód będzie migał światłami ostrzegawczymi, a kiedy proces dobiegnie końca, zmieni wzór migania.

Reklama

Do przetestowania oprogramowania użyto samochodów policyjnych w Nowym Jorku, Los Angeles, Michigan, Massachusetts, Ohio i na Florydzie. Jednostki albo przeprowadzają aktualizację własnoręcznie, albo zasięgając dealerów Forda (via AutoExpress).

Czytaj też: Rosja stawia już na autonomiczne kombajny

Nie ma obecnie planów, aby udostępnić tę funkcję samochodom dla zwyczajnych konsumentów. Jak z kolei powiedziała Jesse Kwiek oraz Jeff Jahnes z zespołu na Ohio State University, który współpracował z Fordem:

Nasze badania przeprowadzone wraz z Ford Motor Company wskazują, że wystawienie koronawirusów na działanie temperatur 56 stopni Celsjusza przez 15 minut zmniejsza stężenie wirusów o ponad 99 procent na powierzchniach wewnętrznych i materiałach używanych w pojazdach policyjnych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News