Chociaż Dassault ujawnił wcześniej myśliwca FCAS, a więc następcę modeli Rafale i Eurofighter, to ten pierwszy jeszcze długo będzie służył we Francuskich Siłach Powietrznych. Nic dziwnego, skoro potrafi wykonywać takie manewry, które zostały uwiecznione na najnowszych nagraniach podczas Zigermeet Air Show w Szwajcarii.

Czytaj też: Drewniany nazistowski myśliwiec Natter miał siać postrach wśród alianckich bombowców

Pokaz, jak to pokaz – dla jednych będzie interesujący, a dla obeznanych z lotnictwem niekoniecznie. Warto jednak wskazać jedną szczególną część całego pokazu, w której Rafale w ramach „manewru ataku” pod dużym kątem leciał praktycznie poziomo z kabiną pilota skierowaną w niebo.

Dwusilnikowe Rafale są głównymi myśliwcami Francuskich Sił Zbrojnych, które zostały opracowane pod koniec lat 80. XX wieku przez francuskiego producenta myśliwców Dassault. Rafale może wykonywać zarówno misje powietrze-powietrze, jak i powietrze-ziemia, a w jego repertuarze znajdują się nawet ataki nuklearne. Doczekał się też morskiej wersji – Rafale M, która stacjonuje na lotniskowcu Charles de Gualle.

Zachwycamy się tymi myśliwcami z wielu powodów, ale zwinność w powietrzu nie jest tym jedynym. W skrócie Rafale jest też jednym z najlepiej uzbrojonych myśliwców na świecie, z 14 punktami twardymi do przenoszenia bomb, pocisków, rakiet, zewnętrznych zbiorników paliwa i zasobników na sprzęt. Odrzutowiec może latać z pociskami powietrznymi Mica, Magic i Sidewinder, pociskami laserowymi Paveway II, rakietami SCALP, a nawet pociskiem nuklearnym ASMP-A. Po stronie zintegrowanego wyposażenie mowa jedynie o 30 mm dziale GIAT.

Czytaj też: Wojna między USA i Rosją doprowadziłaby do zimy nuklearnej

Źródło: Popular Mechanics

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej