W sieci pojawiły się grafiki prezentujące wygląd drugiej generacji Galaxy Folda. Smartfon jest zdecydowanie bardziej nowoczesny w stosunku do poprzednika, ale nadal wygląda… nietypowo. Kompletnie niezrozumiałe jest też dołączenie do grafik rysika.
Zamiast wielkiego wcięcia – jedno małe i dziura

Największą wizualną bolączką pierwszego Galaxy Folda było wcięcie w ekranie głównym. Wydawało się ogromne, ale tak naprawdę nie było większe niż w Huaweiu Mate 20 Pro lub iPhone’ach. Co nie zmienia faktu, że wyglądało naprawdę niekorzystnie.
Zobacz też: Samsung wspomaga ratowników medycznych pralkami i suszarkami
Fold zamiast wcięcia ma dostać dziurę na aparat w rozkładanym ekranie, ale Samsung tego elementu nie rezygnuje całkowicie. Zamiast wielkiego wcięcia w ekranie głównym dostaniemy mniejsze w zewnętrznym. Nad nim również zostanie umieszczony dodatkowy aparat. Sam wyświetlacz zewnętrzny ma być też znacznie większy niż w poprzedniku i sięgać bliżej krawędzi obudowy.
Siedem aparatów?

Samsung promował Galaxy Folda dużą liczbą aparatów i w przypadku Folda 2 może być podobnie. Rendery pokazują ich aż siedem.
Po jednym aparacie mamy w ekranach. A dodatkowo pięć na tylnym panelu. Wygląd modułu aparatu jest podobny do pierwszego Folda i taki sam Samsung zastosował też w serii Galaxy S20.
Z rysikiem ktoś popłynął, albo Samsung szykuje bombę

Ekran Galaxy Folda po tygodniu obsługiwania go rysikiem wyglądałby jak pole po spotkaniu z solidnym pługiem. W dużym uproszczeniu. Dlatego też grafika Galaxy Folda 2 z rysikiem albo jest ułańską fantazją autora, albo Samsung szykuje prawdziwą bombę w postaci bardzo odpornej powierzchni ekranu.
Oczywiście miło byłoby zobaczyć drugą opcję, ale na chwilę obecną rysik wygląda na nadużycie.
Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News