WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Nastąpił przełom związany z Drogą Mleczną – gdzie jest jej granica?

Droga Mleczna może mieć szerokość sięgającą nawet 2 milionów lat świetlnych, co jest 15-krotnie większą wartością niż szerokość samego spiralnego dysku. Dzięki tego typu obliczeniom jesteśmy w stanie oszacować masę naszej galaktyki oraz obecność innych, które ją otaczają.

Już od dość dawna było wiadomo, że najjaśniejsza część Drogi Mlecznej ma ok. 120 tysięcy lat świetlnych. Za nią z kolei rozciąga się dysk gazu oraz ogromny obszar złożony z ciemnej materii. Problem w tym, że ten ostatni jest niezwykle trudny do zaobserwowania, a co za tym idzie – nie da się ocenić jego rozmiarów.

Aby tego dokonać, zespół badawczy z Uniwersytetu w Durham postanowił wykorzystać położenie i rozmiary sąsiednich galaktyk do odnalezienia krawędzi Drogi Mlecznej. Zdaniem autorów tego badania, średnica naszego galaktycznego domu wynosi ok. 1,9 mln lat świetlnych, a granica błędu to ok. 0,4 mln lat świetlnych.

Czytaj też: Cząstka, która może wyjaśnić trzy tajemnice związane ze Wszechświatem

Pomimo faktu, że ciemna materia stanowi większą część masy Drogi Mlecznej, to z symulacji wynika, jakoby w tych odległych obszarach również znajdowały się gwiazdy. Jednocześnie owe obiekty dość jasno określają granicę naszej galaktyki, a astrofizycy mówią, że występowanie gwiazd kończy się w dość konkretnym oddaleniu od centrum. Kolejnym etapem badań będzie określenie dokładniejszej niż dotychczas masy Drogi Mlecznej.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News