Do tej pory naukowcy sądzili, że głównym źródłem pokarmowym dla guzów mózgu jest glukoza, ale artykuł opublikowany w Neuro-Oncology udowadnia, że owe typy nowotworów zużywają tłuszcze w celu uzyskania energii i wzrostu.

Podstawowym badanym rakiem był glejak, który jest najbardziej rozpowszechnioną formą nowotworu mózgu. Na tę chorobę zapadają 4 osoby na 100 tysięcy.

W badaniu, naukowcy z Newcastle University, wszczepili myszom glejaka, który został wyhodowany z komórek macierzystych. Następnie potraktowali go inhibitorami kwasów tłuszczowych i mierzyli szybkość jego wzrostu. Nowotwory leczone inhibitorem rosły znacznie wolniej, co przełożyło się na wzrost długości życia o 17%.

Badanie nie tylko dotyczyło znalezienia nowego leku przedłużającego życie. Naukowcy także odkryli, że odcięcie guza od dostępu do enzymów utleniających kwasy tłuszczowe zmniejsza produkcje energii oraz proliferację komórek.

Co ciekawe nie jest to pierwsze badanie wiążące tłuszcze z nowotworami w mózgu. Naukowcy z Penn State College of Medicine twierdzą, że dzięki odpowiednio zmodyfikowanej komórce tłuszczowej są oni w stanie znaleźć glejaki. Jest to także ważne, bowiem są one ciężkie do wykrycia na MRI (rezonansie magnetycznym).

Źródło: http://www.gizmag.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!