Pierwsze modele kart z najnowszej serii Nvidii jeszcze nawet nie zadebiutowały na rynku, a do nas docierają informacje o kolejnych egzemplarzach. Najgorsze jest jednak to, że położymy swoje łapki na najbardziej wyczekiwanym GTX/RTX 2060 i 2050 dopiero w 2019 roku.

Jak jednak możecie się spodziewać, to nie wszystko, co dla Was dzisiaj mam. Okazało się bowiem, że architektura Turing została zaprojektowana z myślą o 10nm procesie technologicznym Samsunga. Jednak opóźnienia z jej wdrożeniem sprawiły, że Nvidia musiała zdecydować się na 12nm. Wyjaśnia to nie tylko samą wielkość GPU, ale również wysokie TDP i co najważniejsze – daje firmie pole do popisu do przyszłego „odgrzewania” topowych modeli. Wróćmy jednak do tego, co interesuje nas najbardziej…

Wyszło na jaw, że karty GTX/RTX 2060 i 2050 trafią na rynek dopiero w 2019 roku. Oczywiście o ile uwierzymy w słowa przedstawiciela ASUSa, który ujawnił to w wywiadzie dla serwisu PC Watch. Taka data jest jednak uzasadniona. Wskazuje na to opóźnienie premiery RTX 2080 Ti, czy spodziewane problemy z zapewnieniem odpowiednich dostaw. Na ten moment nie wiemy jednak wiele o następcach obecnych GTX 1060 i 1050. Nie mamy pewności nawet co do samej nazwy, a nawet obecności na pokładzie wsparcia dla technologii Nvidia RTX.

Tańsze modele GeForce 2060 i 2050 mogą być pozbawione kluczowej funkcji

Źródło: TechPowerUp
Zdjęcia: Nvidia via TechPowerUp

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!