WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Helikopter Black Hawk wystrzelił drona w powietrzu

Z każdym kolejnym rokiem drony będą odgrywać większą rolę w armiach na całym świecie i nic dziwnego. Ostatnio to Armia USA popchnęła je jeszcze bliżej frontu.

Armia USA z powodzeniem wystrzeliła bowiem drona z latającego helikoptera Black Hawk, wysyłając UAV w przestworza i śledząc na żywo transmisję wideo z jego kamery. Test odbył się 4 marca w Yuma Proving Ground w Arizonie, gdzie UH-60 Blackhawk wyposażony w zewnętrzne pylony zwykle zarezerwowane dla zbiorników paliwa, rakiet i pocisków został zamiast tego wyposażony w długi, smukły pojemnik.

Będąc w powietrzu Blackhawk wystrzelił z „rury” bezzałogowego drona ALTIUS 600, który rozłożył parę skrzydeł i słuchał się poleceń helikoptera poprzez system zdalnego sterowania. Na bieżąco zapewniał też podgląd wideo tego, co widział (via Popular Mechanics).

Jak to z takimi startami dronów bywa, nie jest to proste i to zwłaszcza w przypadku helikoptera. W tym przypadku bowiem dron musi natychmiast poradzić sobie z wytwarzanym przez śmigła wirniki – to wielka, ale przynajmniej jedyna trudność tego typu startu.

ALTIUS 600 to z kolei mały dron napędzany śmigłem ze skrzydłami, które szybko rozkładają się po starcie. Dron może być ręcznie sterowany lub wstępnie zaprogramowany, aby podążał za szeregiem punktów, lądując na końcu na dowolnej, względnie płaskiej powierzchni.

Czytaj też: Kolejny rozbity myśliwiec na Florydzie

Tego typu połączenie helikopterów z dronami zapewnia Armii USA nie tylko realizowanie szerszego zwiadu, ale też zwiększenie jego zdolności stricte bojowej.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News