WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Testy

Test laptopa Huawei Matebook X Pro (2019)

Po wielu miesiącach oczekiwania na polski rynek trafił nowy wariant Matebooka X Pro. Laptop Huaweia nie ma łatwego zadania, bo poprzednicy postanowili poprzeczkę naprawdę bardzo wysoko. Byłem jednak dziwnie spokojny o to, że nowy Matebook podoła zadaniu. Czy miałem rację?

Specyfikacja

  • aluminiowa obudowa o wymiarach 304 x 217 x 14,7 mm i masie 1,34 kg,
  • ekran IPS o przekątnej 13,9 cala, rozdzielczość 3000 x 2000 pikseli, błyszczący, dotykowy,
  • procesor Intel Core i7-8565U, 4-rdzeniowy, taktowanie 1,8 – 4,6 GHz,
  • 16 GB pamięci RAM DDR3, 2133 MHz, single channel,
  • grafika Nvidia GeForce MX250, 2 GB pamięci RAM GDDR5,
  • dysk SDD M.2 PCIe 1 TB,
  • 2x USB typu C (1 Thunderbolt 3), 1x port USB 3.0, Jack 3,5mm,
  • Wi-Fi 5, Bluetooth 5.0, NFC, czytnik linii papilarnych,
  • 4-komorowy akumulator o pojemności 57,4 Wh z obsługą szybkiego ładowania.

Konstrukcyjna perfekcja. No prawie…

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

Choć Matebooków X używam praktycznie od samego początku, gdyby ktoś położył przede mną wszystkie Matebooki X, a do tego dołożył Matebooka 13, nie powiem, który jest który. Może za wyjątkiem pierwszej generacji, która nie miała kamery chowanej w klawiaturze i inne logo.

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

Czy to wada? Niekoniecznie. Nie ma sensu zmieniać coś, co jest zwyczajnie bardzo dobre. Wzornictwo Matebooków X stoi na bardzo dobrym poziomie. Laptopy są eleganckie i proste, co działa dodatkowo na ich korzyść.

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja
Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

Obudowa to jedno wielkie aluminium. Za wyjątkiem szkła na ekranie, plastiku przycisków klawiatury oraz gumowych nóżek na spodzie obudowy. Delikatnie zbyt twardych, ale mimo wszystko i tak skutecznie zapobiegają ślizganiu się laptopa po biurku. Wszystkie elementy są nie tylko wykonane z bardzo dobrych materiałów, ale również są perfekcyjnie spasowane. Co prawda klapa bardzo minimalnie ugina się pod naciskiem po zamknięciu oraz delikatnie wygina jeśli użyjemy do tego więcej siły, ale na tle większości laptopów na rynku, można tego nie zauważyć.

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

W zasadzie jedynym minusem nowego Matebooka X Pro jest kąt otwarcia klapy. To jednak coś, co od zawsze przeszkadzało mi w tej serii. To oczywiście kwestia przyzwyczajenia, ale właśnie przyzwyczajony jestem do otwarcia co najmniej do 180 stopni. Nie jest to jednak dyskwalifikująca wada i można się do niej przyzwyczaić.

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

Wielki touchpad i świetna klawiatura

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

To nie zdarza się często, ale touchpad w nowym Matebooku X Pro od razu rzuca się w oczy. Jest naprawdę wielki i tak jak nie lubię korzystać z tego typu urządzeń, działa naprawdę świetnie. Powierzchnia jest odpowiednio śliska, na dotyk reaguje w zasadzie jak ekran w smartfonie i bardzo pewnie się wciska. Wzór do naśladowania.

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

Klawiatura w Matebookach jest unikatowa. Przyciski mają bardzo niski skok i są bardzo płaskie. Najbliżej będzie im chyba do serii Yoga Lenovo, choć są to tylko luźne skojarzenia. Pomimo bardzo niskiego skoku przyciski wciskają się przyjemnie miękko, wydając przy tym cichy, ciepły dźwięk. Nie jest to głuche, wysokie klikanie. Kwestię brytyjskiego układu całkowicie pomińmy, taki urok testowanego egzemplarza. Po przestawieniu języka systemu na polski dało się wpisywać symbole na pamięć.

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

W zasadzie jedynym minusem klawiatury jest krótki lewy Shift, ale na szczęście zaskakująco szybko się do niego przyzwyczaiłem i już w zasadzie po godzinie pisałem płynnie i bezwzrokowo. To jedna z wygodniejszych klawiatur z jakimi spotkałem się w ostatnim czasie. Na plus trzeba zaliczyć też ładne, białe i dwustopniowe podświetlenie, które automatycznie gaśnie po kilku sekundach nieużywania.

Huawei Matebook X Pro 2019 test recenzja

W klawiaturze ponownie została umieszczona kamera. Jeśli z niej nie korzystamy, jest to bardzo korzystne miejsce. Ale jeśli używamy jej często, to musimy być przygotowani na bardzo niekorzystne kadry nagrywane z dołu oraz to, że musimy siedzieć w nieco dalszej odległości od laptopa, jeśli w ogóle chcemy być widoczni.

Spis treści:
PRZEJDŹ DO 2 STRONY: Ekran, wydajność, kultura pracy
Pokaż cały spis treści
PRZEJDŹ DO 2 STRONY: Ekran, wydajność, kultura pracy