WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Hyundai zakończył testy duetu autonomicznych tirów

Hyundai posłał parę autonomicznych tirów po autostradzie testowej w Korei Południowej, sprawdzając, jak wypadnie technologia „plutonowa”, ale oczywiście z operatorami na miejscu kierowcy.

Możemy sobie mówić, że kierowcy ciężarówek są jednymi z najbardziej zagrożonych pracowników na rynku pod kątem zastąpienia przez autonomiczne systemy, ale przed nami tak naprawdę jeszcze długa droga. Hyundai może bowiem sobie testować autonomiczne systemy, które zresztą sprawdziły się w tym teście świetnie, ale przerzucenie całego rynku na zupełnie nowy sprzęt zajmie z pewnością dekady.

Warto jednak zatrzymać się tym razem na dłuższą chwilę, bo Hyundai nie sprawdzał tylko jakiegoś tam trybu autonomicznego, a tego, w którym dwa samochody ciężarowe ze sobą współpracują. Dlatego też ta z tyłu podąża za swoim „przewodnikiem” w stosownym odstępie, co przekłada się ponoć na zmniejszenie liczby wypadków, czy zatorów na autostradach, ale przede wszystkim zapewnia oszczędności w zużyciu energii przez m.in. tunel powietrzny.

autonomia Hyundai, testy Hyundai, ciężarówki Hyundai, autonomiczne tiry Hyundai

Technologia plutonu Hyundaia koncentruje się na komunikacji między pojazdami (Vehicle2Vehicle), umożliwiając im dobieranie prędkości i analizowanie swojego położenia w stosunku do samych siebie oraz otoczenia. Testy wykazał, że radzą sobie świetnie z przyśpieszaniem i hamowaniem, a na dodatek równoczesnym hamowaniem awaryjnym, dokładnej wymianie informacji, czy reakcji na sytuacje, w której pomiędzy nie wjechał jakiś samochód – wtedy tir z tyłu zwiększył stosownie swoją odległość.

ŹRÓDŁO: New Atlas