Katowice przez 10 dni były Światową Stolicą Esportu dzięki rozgrywkom mającym miejsce podczas IEM 2019. Widzów było tyle, że zostały pobite kolejne rekordy w oglądalności.

Podczas wydarzenia odbyły się takie turnieje jak czy ESL One powered by Intel, jak i Mistrzostwa Świata Intel Extreme Masters (IEM). W spodku zebrali się także eksperci branżowi, którzy dyskutowali o biznesach oraz przyszłości rynku. Łącznie nagrody we wszystkich turniejach wyniosły ponad 2,5 miliona dolarów.

Przez dwa weekendy Spodek odwiedziło ponad 174 tysiące kibiców. Wraz z internetową publiką oglądali oni zmagania przez łącznie 157 milionów godzin. Transmisje obejrzało 232 miliony osób co jest wynikiem kilkukrotnie większymw  stosunku do poprzednich lat. Rekordowa liczba unikalnych użytkowników oglądająca transmisje jednego dnia wyniosła aż 20 milionów osób.

Czytaj też: Ankieta o Google Stadia – gracze wolą tradycyjne konsole

IEM 2019, rekordy IEM 2019, wygrani IEM 2019, turnieje IEM 2019, ESL IEM 2019, statystyki IEM 2019, infografika IEM 2019

Ralf Reichert, CEO ESL, mówi:

Tydzień esportu w Katowicach organizowany przez ESL to gwarancja niezapomnianych chwil i emocji, którym towarzyszy rekordowa oglądalność i widownia. Jesteśmy pokorni i dumni, że co roku możemy wracać do tej publiczności i dzielić się w Spodku magicznymi chwilami z całym esportowym światem. Esport ma przed sobą bardzo ekscytujący rok, który, co mogę powiedzieć z dumą rozpoczął się wraz z ESL One i Intel Extreme Masters Katowice.

W turnieju DOTA 2 wygrał Team Secret, który pobił Gambit Esports. W CS:GO Astralis okazali się najlepsi. Turniej StarCrafta II wygrał Eo „soO” Yoo Soo. W Intel Challenge Katowice 2019 wygrał zespół Team Dignitas, w Guns of Boom zespół Noble a w ESL Katowice Royale Featuring Fortnite – Vinny „Vinny1x” Gilgan z TSM. To tyle w skrócie z najlepszych drużyn w różnych turniejach.

Czytaj też: Assassin’s Creed Odyssey otrzymało „miecz z E3” – gracze doczekali się upragnionej broni

Źródło: Materiały prasowe

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!