Ankieta o Google Stadia zdradza preferencje graczy. Czego dowiedzieliśmy się o potencjalnych nabywcach?

W Wielkiej Brytanii przeprowadzono ciekawe badania opinii rynku. Dzięki temu poznaliśmy informacje na temat tego, co ludzie myślą o nowej usłudze Google. Czy Stadia ma szansę na sukces? Zależy to od kilku czynników. I okazuje się, że ewentualny lag nie jest tu najważniejszy.

Czytaj też: Aktualizacja No Man’s Sky VR – jak gra zmieniła się od premiery?

Badania przeprowadzono w tygodniu ogłoszenia Google Stadia. Przepytano 2146 osób (1246 kobiet, 900 mężczyzn). Co dzięki temu się dowiedzieliśmy? Już teraz 39 procent osób jest świadoma tego, że takowa usługa będzie wkrótce dostępna. Jedenaście procent z badanej grupy stwierdziło nawet, że bardzo mocno zgłębiło temat. Mamy zatem dość dobry wynik na początek, po jednej konferencji.

Dane zdradzają nam również co jest największą przeszkodą dla graczy, aby zacząć korzystać z nowej usługi. Jak się okazuje – nie jest to problem laga czy utraty jakości na łączu. Takie problemy znajdują się dopiero na trzecim miejscu. Gracze najbardziej obawiają się… miesięcznej opłaty. Według tego co podali ankietowani – społeczeństwo spodziewa się ceny na poziomie 12 funtów miesięcznie. Drugą barierą, która nie zachęca do Google Stadia jest to, że wszystkie gry są nam wypożyczane. Żaden z ogrywanych tytułów nigdy nie będzie „nasz”.

Kto jednak najbardziej czeka na Google Stadia? Gracze mobilni, PC czy konsolowcy? Wyniki wskazują na to, że usługą głównie interesują się konsolowcy jednak wszyscy zaznaczają to, że są silnie przywiązani do aktualnego rozwiązania „sprzętu na miejscu”. Gdyby mieli wybierać już teraz model grania, to na pewno pozostaliby przy tradycyjnych konsolach. Pokrywałoby się to z tym, o czym zapewniał też Microsoft – konsole będą zawsze. Sprzęt będzie produktem „premium” podczas gdy stream będzie dodatkiem.

Zapytano również o to, który nadchodzący produkt najbardziej interesuje graczy: Google Stadia, mocniejszy Nintendo Switch, PlayStation 5 czy nowy Xbox. Wyniki wypadły następująco:

  1. PlayStation 5
  2. Nowy Xbox
  3. Google Stadia
  4. Mocniejszy Nintendo Switch

Nowy Xbox ma podobno tylko delikatną przewagę nad Google Stadia. Tak samo jest z przewagą Google Stadia nad mocniejszą wersją Switcha. Najwięcej głosów i znaczną przewagę nad resztą ma Sony z ich PlayStation 5.

Czytaj też: Nowe rasy w Final Fantasy XIV mają zablokowany wybór płci – nie wszystkim się to podoba

Źródło: wccftech.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!