Izraelska firma jest jednym z najpoważniejszych graczy w kategorii autonomizacji branży motoryzacyjnej. Ludzie z Mobileye zajmują się m.in. tworzeniem czujników kolizji, kamer obserwujących tył pojazdu czy mapowaniem dróg. Kolejne innowacje są planowane w 2018 roku. Jednocześnie przestaje dziwić fakt, że zakup zrealizowany przez Intel jest najwyższą transakcją w historii izraelskiej IT.

CEO firmy, Amnon Shashua przyznał, iż obecnie jego ludzie współpracują z 27 producentami samochodów, a wśród nich należy wymienić choćby Audi czy BMW. Z kolei przedstawiciel amerykańskiej kompanii widzi ogromny potencjał we współpracy. Według niego, Intel zapewnia wysoko rozwiniętą technologię związaną z planowaniem trasy pojazdu i podejmowaniem przez niego decyzji, natomiast Mobileye opracował skuteczne rozpoznawanie obrazów i nawiązał siatkę kontaktów z szeregiem firm z całego świata.

Razem możemy przyspieszyć rozwój autonomicznej jazdy i zaoferować zaawansowaną technologię cloud-to-car przy niższych kosztach dla producentów.

Już od zeszłego roku Intel i Mobileye prowadziły współpracę. Z kolei w 2017 BMW rozpoczęło testy swoich 40 autonomicznych samochodów wyposażonych w dwie technologie stworzone przez Izraelczyków. Innym z partnerów była Tesla należąca do Elona Muska. Akcja Mobileye wciąż rosną, a firma nawiązuje coraz to nowe kontakty, przebijając się na pozycję lidera w dziedzinie technologii implementowanych w autach. Umowa opiewająca na ponad 15 miliardów dolarów to kolejny etap tego rozwoju.

[Źródło i grafika: techcrunch.com]