NASA i inne agencje kosmiczne próbują zapobiec uderzeniu asteroidy w naszą planetę, co mogłoby się skończyć zniszczeniem całego życia na Ziemi. Pierwszym krokiem aby tego dokonać, jest określenie, ile asteroid znajduje się w Układzie Słonecznym i jakich są rozmiarów. 

To trudniejsze niż się wydaje. Wiele asteroid jest małych, ciemnych, a dodatkowo poruszają się szybko. Mimo to bardzo ważne jest, abyśmy zlokalizowali tyle asteroid, ile tylko zdołamy. Słynna asteroida, która eksplodowała w Czelabińsku w 2013 r. jest jednym z najbardziej znanych przypadków z ostatnich lat. Zdaniem niektórych specjalistów eksplozje tej wielkości mogą mieć miejsce raz na 60 lat.

Czytaj też: Za dekadę asteroida Apophis będzie przerażająco blisko Ziemi

Aby zwalczyć to zagrożenie, w 1998 r. Kongres zarządził badanie każdej groźnej asteroidy powyżej 1 kilometra. Później Kongres zamówił także badania nawet mniejszych asteroid, a do 2013 r. światowe agencje kosmiczne odkryły ich ponad 10 000. Teraz, sześć lat później, liczba ta podwoiła się.

Z niedawnego ogłoszenia Europejskiej Agencji Kosmicznej wynika, że całkowita ilość planetoid potencjalnie zagrażających Ziemi wzrosła do 20,022. Obejmuje to 208 asteroid odkrytych w ostatnim miesiącu i 731 odkrytych w tym roku. Trzeba przyznać, że owe liczby są dość spore. A im więcej wiemy na temat asteroid, tym bezpieczniejsi będziemy. Ale byłoby głupotą zakładać, że naukowcy zdołali namierzyć wszystkie.

[Źródło: popularmechanics.com; grafika: NASA]

Czytaj też: Naukowcy zniszczyli asteroidę Ryugu znacznie bardziej niż zakładali

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej